Skocz do zawartości

igor10246

Members
  • Postów

    820
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez igor10246

  1. teraz chinole mają jedną z najlepiej rozwiniętych gospodarek świata a co za tym idzie technologi, a jak wiadomo jakość kosztuje, więc skoro chcesz kupić słuchawki za dolara to nie zdziw się że wytrzymają 2 tygodnie, a może trafisz na takie które potrzymają 2 lata, teraz mi padły słuchawki chińskie " podróbki" za 100 zł ( w Polsce oryginał 450) a kupiłem je w 2016, w szkole maszyny cnc z chin, ciągniki też w chinach tłuką, arbusy i solisy, chińska gospodarka gdyby chciała to by nas pożarła, bo w niemal każdym złożonym produkcie technicznym w europie, jakaś część pochodzi z chin, nie ważne czy to opona, czy bak paliwa w kosie, zawsze coś z państwa środka będzie, więc tak o chińczykach bym się źle nie wypowiadał bo jeszcze 30-40 lat temu to oni byli 100 lat za murzynami, teraz murzyni są za nimi 200, a europa 100
  2. nie, o to chodzi, zazwyczaj w jeśli chodzi o naprawy, to niestety w polsce często naprawy zostawiają wiele do życzenia, o to chodzi, a on miał rozbieraną skrzynię, gdyby w polsce był podobny poziom napraw jak w niemczech to bym się nie martwił, jednak wszyscy wiedzą jak jest, @Pszkot z twoimi słowami się zgadzam, mam to szczęście że kupiłem od rolnika a nie od handlarza, czy malowany był raczej, nie mnie to nie obchodzi, najbardziej mnie obchodził stan techniczny, działa wszystko jak należy, co do kabiny to nie ma tylnej szyby a tapicerka jest w wielu miejscach podarta, a jak wiadomo to też wygłuszenie itd, czy nie przyjemniej robi się w sprzęcie który jest zadbany? kupiłem go bardzo tanio i wiedziałem że do stanu idealnego będzie trzeba w niego włożyć, a znów oglądałem kilka ciągników które były ładne wymalowane a nawet nie chciały odpalić albo miały inne bardzo kosztowne usterki, dla tego się tak przyjęło że najlepszy jest nie malowany ( na świeżo) czy po remontach, ja akurat czy był malowany czy nie w ogóle nie biorę pod uwagę, i nie wiem z czego to wywnioskowałeś, a co do tego obdraanego uszkodzonego to najdroższy nie będzie ALE, przyjeżdżając do handlaża gdy ciągnik zjeżdża z lawety masz pewność że nie był przez niego ruszany, niezależnie czy tylko go chciał odmalować i zamaskować jakiejś drobne wycieki czy zrobić "remont" silnika, bo są 2 szkoły, robi się albo na handel albo dla siebie. @timo nie zamierzam bić rekordów prędkości, c360 jadę z kosiarką ok 9 km/h i mi to w zupełności wystarczy, czołową kosiarkę chcę pod przyczepę najbardziej, co do mocy to u mnie nie ma super traw bo jestem w ekologii a gdy rozdzielisz moc na 2 kosiarki to się przyjęło że masz potrzebną moc większej kosiarki + 50% mocy mniejszej, są ciągniki serii 1046 ( 10 km więcej, ten sam silnik) które w oryginale targają 6 metrów, w niskiej trawie po 15-20 km/h a tu masz model młodszy, motor ten sam , i 2 bębnówki
  3. tak, z papierami, bez bym nie kupił, kupiłem w tym roku kuhna 2,4 metra i c355 dawała radę a do niego za mała a że nie chcę wymieniać kosiarki i jak by co też 360tką kosić to z przodu bym jakiejś 2,8 krone zainstalował, mam ok 20 ha łąk i w sezonie karmię na zielono więc co 2 dni jeździć kosić zgrabiać i z przyczepą samozbierającą, za dużo roboty a tak kosiarka przyczepa, jedziesz na 20 min i masz przyczepę ukoszoną, a na sianokosy raz znajomy przyjechał z kronkami w sumie 6 metrów fendtem 312 vario to skosił tyle 4ha w tyle samo co ja 0,7 ha więc, a może jakaś usługa się trafi, mam nadzieję że będzie ok 500 godzin rocznie robił ale jak będzie 300 to też nie będzie źle
  4. dałem poniżej 20, niestety nie w ogrinale, już był rozbierany ale nie wiadomo co było wymieniane bo właściciel po wylewie, potrzebuje na pewno tylnej szyby ale to jest na internetach, silnik d358 ( były też d310) i ten silnik z turbo miał 125 koni w modelu 1255, czeka mnie jeszcze remont całej kabiny, wygłuszenia, zamki, uszczelki, światła stopu nie działają, mechanicznie męczy mnie że potrafi zgrzytnąć przy zmianie zakresów ale sprzęgło podciągnę i wymienię oleje i zobaczymy co się będzie działo, będę chciał do niego wałek montować i zastanawiam się jaki będzie najlepiej pasował
  5. @jahooo czyli same zalety tylko stodołę zmierz czy ci się zmieści 🤣🤣🤣
  6. Wreszcie zdjęcie wrzucone, zakup na spontanie rzekłbym, w dobrej cenie, tylko ogarnąć kabinę, przedni wom i można w łąki wjeżdżać
  7. wiem, widać, na koniec to chyba 1050 by miał ciężko
  8. no te joskinki to duże ale nie tam nie było nawet rozpędu żeby wjechać, z rozpędem zawsze inaczej
  9. wciągnie jak szmate, nawet obroty by nie spadły
  10. ale tylko dla obywateli, dla równiejszych już nie
  11. zgrabiarka karuzelowa a pająk to już fajnie się jedzie, pożyczyłem od znajomego krone swadro 46 to 4 ha obleciałem w tyle samo co poprzedni pokos w 2 ciagniki z 2ma pajakami
  12. wy się łudzicie że nikt nie ma waszego numeru telefonu? chyba zapomnieliście o obowiązkowej rejestracji każdego numeru, już nie mówiąc o tym że nawet żeby założyć konto google trzeba podać. Na majdanie na ukrainie przecież podczas protestów do każdego wysyłali ostrzeżenia i polecenia żeby opuścili majdan. ba nawet Poseł Artur Dziambor jest na kwarantannie, nie podając nic dostał powiadomienie że powinien zainstalować aplikację na telefon kwarantanna, a i w arimr też mają twój nr
  13. co ku.... oczy z orbit wyszły
  14. igor10246

    Co robic na 12 ha

    Rzeczywiście, ta ekonomia? jak tak to otwierasz biuro rachunkowe, lub coś podobnego, w tych czasach księgowych itp jest potrzebnych , tymi naszymi podatkami, sam korzystam, zapłacę 2 stówy miesięcznie i się nie martwię
  15. igor10246

    Co robic na 12 ha

    to zostań przy typowej produkcji roślinnej, ale jak ci się nudzi i masz sprzęt to można robić eksperymenty, np konopie siewną, jakiejś zioła zbierane kombajnem itp, mam znajomego który w latach 80tych wprowadził na swoją wieś kukurydzę, a 10 lat temu grykę zaczął siać i też ludzie za nim, a np gryka jest o tyle fajna że może być siana po jęczmieniu zimowym i zbierana na początku września, ja przy 20ha łąk to za 12ha naprawdę bym się nie nudził, przy etacie, takich glebach i sprzęcie to wszystko zależy od fantazji, jednak w sady albo pomidory bym się nie pchał bo za duże inwestycje na początek i niezbyt pewne, zastanowił bym się nad czymś co daje fajny zysk w małym przedziale czasu
  16. droga zabawa, za czołowego 3 metry ok 50-60 tyś netto
  17. żadnym chwastoxem, im więcej masy zielonej tym lepiej, a jak nie to talerzówką lub mulczerem przeleć
  18. kuhn ma na pewno na dużych kołach zębatych, to samo claas, krone ma główne przełożenie na dużych ale same dyski są na małych, pottinger też ma na dużych, unia na pewno ma commera, samasz ma swoje listwy to samo jak od niedawna pronar
  19. dokładnie, całe mechaniczne słyną z niezawodności, najczęściej jak masz rewers elektrohydrauliczny to masz też 3 półbiegi na każdym biegu, mechaniczne miały tylko 1 półbieg i skrzynie czyli mechaniczne miały 16x16 a elektroniczne 24/8
  20. całkiem możliwe że poszedł czujnik który powiadamia komputer o zakresie prędkości wałka i komputer nie dostaje informacji o załączonym wałku, bo jak byś miał rzeczywisty licznik obrotów to by ci na 540 też nie pokazywał, jak włączysz 1000 obr według obliczeń matematycznych czyli 2100*0,54=1134, czyli do 1200 obr możesz trzymać, osobiście np z kosiarką dyskową bałbym się tak jeździć
  21. a ile oryginalnie jest luzu? możliwe że śruby puściły lub gdzieś jest wygięte, możliwe że ktoś spieprzył naprawę lub cały wspornik jest krzywy, ciągnik robi z turem ?
  22. zapewne ciapek albo t25
  23. https://www.olx.pl/oferta/ford-capri-CID5-IDGAGaB.html
  24. no niestety tego się uniknie, jeśli jeden tryb puści, jedyne co pozostaje to regularna wymiana oleju dobrej jakości, te kosiarki teraz ma fendt więc pod ich marką bym szukał
  25. zmień stacje, syf z powietrza się nie bierze, ja mogę lać bez siatki mam czystą bańkę a to i tak rzadko bo stację mam wioskę obok to jak jestem ciągnikiem to zawsze do pełna zaleje i nigdy problemów w syfem nie miałem, stacja ma paliwa orlen i na każdej fakturze jest pieczątka z potwierdzeniem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v