Skocz do zawartości

wilhelm

Members
  • Postów

    2951
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez wilhelm

  1. wilhelm

    Pszenica Ozima i jara

    @lukaszm Jeśli nie był przemrożony, to otwieranie nie ma wpływu na strukturę i zawartość preparatu. Często zdarza się, że opakowania nie pasują idealnie do powierzchni danej uprawy i trzeba otworzyć kolejne, nie wykorzystując go całkowicie. Jako że corocznie sadzę kilkanaście arów ziemniaka raczej hobbystycznie tzw. "za stodołą", to 1l. jakiegoś fungicydu mam na 3 lata
  2. @Tomek 90 Nie miałem styczności z Tebu, ale miałem okazję stosować Helm Tribi zamiast Granstaru na ostrożnia, i efekt jak najbardziej ok. Więc moim zdaniem, Tebu też nie powinien być bublem..
  3. wilhelm

    Pszenica Ozima i jara

    Dla Arkadii program "średnionakładowy" jak najbardziej ok. Jeśli chodzi o T3, to tebu (można zwiększyć do 0,7 l) i raczej pozostać przy dodatku prochlorazu, a nie Topsinu... Z drugiej strony, trudno planować T3 w marcu... Może być tak, że T3 wogóle okaże się zbędne...
  4. wilhelm

    Pszenica Ozima i jara

    @koza Ty w .uja walisz, czy o drogę pytasz...? Za takie pieniądze brałbym to, nawet jakby było 2 lata po śmiesznym, polskim "terminie ważności". W Niemczech te same ŚOR mają termin przydatności BEZTERMINOWY (chyba że wygasnięciu ulegnie rejestracja), a Ty pytasz czy warto kupić miesiąc po teoretycznym upływie terminu ważności... Jak nie chcesz tego brać, to podaja na pv namiar na tego dostawcę.. Wezmę bez zastanowienia (pod warunkiem że to oryginał), a Tobie wyślę solidne 0,7 z "górnej półki"
  5. W ubiegłym roku spokojnie można było go jeszcze znaleźć.. No ale 100 zeta za litr, to jednak trochę drogawo jak na tebukonazol.. Ja generalnie jak potrzebuję tebukonazolu,to sięgam najczęściej po Oriusa z Adamy, ew. Toledo... Wszelkie Rizy, Sparty, Helikury i inne tego typu "udziwnienia" raczej omijam..
  6. Już lepiej pogadać o czasach PRL u , niż o tych czechosłowacko-polskich "ulepach"
  7. No właśnie, teraz tak jest że dostajesz do przyczepy dwa sworznie zabezpieczające. Dawniej Policja w razie kontroli, miała prawo nałożyć mandat za brak obustronnego zabezpieczenia skrzyni ładunkowej.. Nie sprawdzałem jak to obecnie wygląda. No chyba że, tak jak ktoś tu wcześniej wspominał, włożyć sworznie "po przekątnej"
  8. wilhelm

    Pszenica Julius

    A gleba wygląda na lżejszą, przepuszczalną... Fakt, pazdziernik był mokry i zimny
  9. Co to, ziemia ogrodowa ?
  10. Podobno to była licencja jakiegoś modelu Fiata, ale nie pamiętam już jakiego..
  11. Otóż to.. cokolwiek udało się kupić, była satysfakcja z tego że się "dostało". Pamiętam jak wujek na dożynkach wojewódzkich jeszcze za komuny, wygrał w loterii akumulatory 2×6V do trzydziestki.. jako że gospodarstwa nie posiadał, to oddał je ojcu za symboliczną flaszkę A po nowe opony, to pamiętam jak jechaliśmy pod Opole do Agromy, bo ktoś dał ojcu cynk że "przyszły" opony (chińskie zresztą). Na dachu Zastavy je przywieźli
  12. A tak wogóle to .uj wie co i jak się tam wydarzyło.. U nas we wsi obszarowiec ××× razy zastał swoich traktorzystów w "stanie nieważkości" Sypały się nagany, niektórzy pół roku bez żadnej premii byli, a i tak dalej pracują. Powód - brak innych chętnych do roboty w polu. Nawet z alkomatem już nie latają, kierownicy jak widzą że chłopaki są cyknięci, to odwracają sie w drugą stronę. wolą nie wiedzieć. @Yacenty Według polskich, martwych przepisów, ustaw, regulaminów i innych ..uji muji - dzikich węży, tydzień pracy liczy sobie 40 h. (z jakimiś tam odstępstwami), a w rolnictwie raczej mało który pracownik najemny schodzi poniżej 70 h. To tyle odnosnie kwestii "prawnych".
  13. No i sp***dolił, i został zwolniony.. Typowe polskie rozwiązanie. Gostek pójdzie do innej roboty, zamiast pracować żeby pokrywać z własnego wynagrodzenia szkodę, którą spowodował.
  14. Na Opolagrze poznałem Waszą firmę, dlatego Twój avatar od razu rozpoznałem
  15. Nawet na słabszej glebie trafnie dobrana odmiana potrafi wydać przyzwoity plon.. Wiadomo, najwaźniejszym czynnikiem jest woda.
  16. wilhelm

    Pszenica bohemia

    Kombinat maszyn rolniczych Fortschritt to była potęga w tamtych latach...
  17. W moich okolicach dosyć często można było spotkać Ursusy ciężkiej serii na bizonowskich kołach Dzisiejsza "młodzież" nie ma pojęcia, jakie cyrki były w latach 80 tych z zakupem nowych opon
  18. Dosyć popularny "styl", szóstka na "balonach" od Bizona (23,1-26)
  19. No to nie ma co za dużo myśleć, tylko zapodawać drugą dawkę, jak tylko rozpocznie strzelanie w źdźbło Dawniej, jak jeszcze sialiśmy pszenżyto, to odpowiednio prowadzony łan, potrafił plonować na poziomie dobrych pszenic ozimych. Niestety, wraz z likwidacją produkcji zwierzęcej, zaprzestałem takze uprawy pszenżyta...
  20. Druga dawka N, czyli faza 30-31 już osiągnięta..? (koniec krzewienia-początek strzelania w źdźbło)
  21. Tak czy inaczej, to jednak "szóstka" z napędem na tył, czyli 2/3 traktora.
  22. Dlatego wymyślono ochronniki słuchu.. Co, nikt o tym nie słyszał ? Cholera, chyba już za późno... jednak potracili już słuch w tych "blaszankach"
  23. wilhelm

    Pszenica bohemia

    "DDRowski Claas" Ciekawie to skomponowałeś szkoda tylko że nie wszyscy "cyknęli"
  24. wilhelm

    Pszenica Julius

    U mnie takiej różnicy we wzroście nie ma nawet na pszenicach sianych w odstępie miesiąca, a tutaj niby 4 dni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v