U mnie były i na jednym dachu nadal są haczyki które łapią za konstrukcję a same płyty są przykręcane. Teraz na jednym dachu leży blacha z wysokim profilem
Tata miał przyjety wniosek w pierwszym naborze, chcial brać w drugim i nie pamiętam dokładnie czy nie mozna było czy limit 500m jest ma gospodarstwo i nie warto było składać
Na uruchomieniu niech serwisant oszlifuje ranty i zadziory na walcu bo siatkę łapie i zamiast na beli to na walcu jest. Widziałem takie akcje.
Gratulacje i niech się sprawuję
Dają pieniądze i jeszcze narzekasz?
Po Świętach wytłumaczysz sytuację, w najgorszym wypadku ostatniego dnia na odwołanie wyślij pismo pocztą. Nie ma co żali wylewać na forum tylko dowiedzieć się o co chodzi
Teraz jak samemu sie czegoś nie potrafi lub nie chcę się spróbować to płacz i płać. Z drugiej strony serwisy będą nieuniknione bo producenci tak będą "programiwac" nowy sprzęt że bez programu nic nie zrobisz
Ja na swój pierwszy serwis ciągnika po gwarancja, filtry i oleje kupiłem w hurtowni należącej do dilera. Ceny takie że nie warto zamawiać przez internet, nie wciskają też oryginałów
Ja chyba z dwa lata tak od przypomnienia sobie patrzyłem za sadzarką, chyba z 3-4lata temu jak były bardzo tanie to bardzo blisko była na sprzedaż S211 w pomarańczowym malowaniu na talerzach. Śmieszne pieniądze, stan wręcz idealny i grzech było nie kupić