Sam kupiłem w tym roku, niby wycinał i wszystko ok ale dla świętego spokoju rozkręcony i w środku masa syfu. Wyczyszczone wszystko dokładnie, nowe elementy w kształcie U prowadzące nóż, może niepotrzebnie ale to tanie jest, nasmarowane i momentalnie wycina szybciej i lżej.
Który masz rocznik i ile dałeś jeżeli można zapytać?
U góry po prawej stronie wybierz -zgłoś działalność. Później zmiana danych i aby dopiszesz numer i datę wystawienia, nieszczęsne skany. Ja przy okazji zwiększałem sobie obsadę.
Oczywiście przeproś i podziękuj
Uzupełniłem dane w irz o numer weterynarii, bez załącznika. Dziś już telefon z agencji żeby dodać załącznik, że taki wymóg, że muszą wszystko sprawdzić, że to nie takie proste.. dobrze że sankcji nie dostałem
A u mnie po sąsiedzku 160km stęka. Wszystko zależy od ziemi.
Jak będziesz robił tournée po dilerach to weź kogoś kto na chłodno z boku spojrzy na te ciągniki, komu nie zależy
Arion jest już dość duży na uniwersalny ciągnik do małego gospodarstwa. Ale to moje zdanie.
Sam wiem jak ciężko coś kupić, dziś cofając się w czasie dążył bym do zakupu ciągnika 100-120km z ładowaczem przy sprzedaży zetora a później coś ok 70km też z ładowaczem zamiast c-360
Dwa ciągniki, oba z ładowaczem i za świat to by wystarczyło
Ja na własnym doświadczeniu powiem Ci że nie bierz jak największego tylko taki który jak najwięcej będzie u Ciebie pracował. Możesz kupić jakiegoś olbrzyma który będzie stał a Ty będziesz mniejszym popylał
To i c360 może zrobić. Ja jak przedstawicielowi powiedziałem jakie mam potrzeby i maszyny i ile mniej więcej godzin będę nim robił to się zaśmiał że wreszcie ktoś konkretny