A u mnie po sąsiedzku 160km stęka. Wszystko zależy od ziemi.
Jak będziesz robił tournée po dilerach to weź kogoś kto na chłodno z boku spojrzy na te ciągniki, komu nie zależy
Arion jest już dość duży na uniwersalny ciągnik do małego gospodarstwa. Ale to moje zdanie.
Sam wiem jak ciężko coś kupić, dziś cofając się w czasie dążył bym do zakupu ciągnika 100-120km z ładowaczem przy sprzedaży zetora a później coś ok 70km też z ładowaczem zamiast c-360
Dwa ciągniki, oba z ładowaczem i za świat to by wystarczyło
Ja na własnym doświadczeniu powiem Ci że nie bierz jak największego tylko taki który jak najwięcej będzie u Ciebie pracował. Możesz kupić jakiegoś olbrzyma który będzie stał a Ty będziesz mniejszym popylał
To i c360 może zrobić. Ja jak przedstawicielowi powiedziałem jakie mam potrzeby i maszyny i ile mniej więcej godzin będę nim robił to się zaśmiał że wreszcie ktoś konkretny
No nie wiem nie wiem.U mnie było że część nadziemna nie jest plonem. Nawet na uczelni robili jakby opinie do ubezpieczyciela że zniszczenie łodyg i liści wpływa na plon i się kasa nalezy
pewnie oboje po części mamy racje