Panowie, sąsiad spalił mi rządek buraków na całej długości pola. Rozmawiałem z nim, bierze winę na siebie i sam zaproponował żeby stratę pokryć z jego OC. Możecie krótko powiedzieć jak wygląda taka procedura i na co zwrócić uwagę? i jak wycenić szkodę?