Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7947
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O daron64

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    NBR
  • Zainteresowania
    Wszelakie

Ostatnie wizyty

20202 wyświetleń profilu

Osiągnięcia daron64

  1. Minimum raz w roku, czasem częściej (jak zmieniałem pompkę zasilająca, te pompę po regeneracji, zmieniałem przewody). Nie wiem ile mth kręci, ale robi na 30ha z czego w zasadzie 15 orne, a tuzy ogarnia sąsiad. Powiem Ci, że zabił mnie trochę tym wszystkim i nie dopytalem (znowu). Mówił, że w tych 5.5k jest druga pompa na podzespołach ve. Nie powiedział, że va z bebechami ve, czy że ve, tylko, że pompa na podzespołach ve. Po weekendzie zadzwonię i dopytam. Pożyczyłem od kumpla kamerkę, to jutro jeszcze szukanie tej podkładki mnie czeka.
  2. Ale teraz chodził na pompie niby po regeneracji, więc teoretycznie tylko sezon chodziła i ch*j ja strzelił. Wtryski podobnie. Chyba jakoś w tamtym roku na wiosnę. Stacje też zmienię. Miałem wymienione węże i zbiornik plukalem. Trzeba jeszcze raz wszystko rozebrać i wyczyścić. Banki to co prawda w stare, ale takie co od zawsze ropa tylko lana. Parę baniek może po opryskach, ale raczej nie po jakimś roundupie czy czymś. Potem jak zlewam, to w czystym mauzerze stoi tak luty-wrzesien. No gościu mówił, że to wszystko ewidentnie wina zalewanego paliwa. Ale na tej stacji to normalnie przecież ludzie tankują nowe samochody i nie słyszałem żeby były jakieś problemy. To taka stara pompa w ciągniku byłaby bardziej wrażliwa?
  3. Dzwonili z pompami. Oczywiście obie złom. Druga pompa - 5500 Wtryski Bosch+robota 220zl/szt W jednej uszkodzona głowica, w drugiej coś innego. Ogólnie gościu mowil, że obie pompy mi zwraca, bo nic z nich mu się nie przyda. Przyczyna - jakość paliwa. Tzn jakość samego paliwa, pewnie to, że w bankach przywożone paliwo, to że stoi trochę. Ogólnie jakość paliwa jakie było zalewane. Także 7k za pompę i wtryski + czyszczenie całego układu. No i chyba trzeba będzie wywalić wszystkie stare banki i do zlomka w miarę na bieżąco przywozić paliwo. A i oczywiście powoli sobie naprzywozilem z 900l na ten sezon.. fajnie
  4. U nas raczej pleśń. Tak jak tam wcześniej pisałem - przyszły opady śniegu, duże opady, a potem dopiero mróz. Parę lat temu, to mi załatwiło ładnych parędziesiąt proc. zboża. Zostawiłem, było ładne, ale niestety obsady nic nie zastąpi. Innym razem miałem tylko w dwóch plackach, to w żniwa nie było widać różnicy, a też po zimie wyglądało słabo. W tamtym roku między n1 i n2 miałem niecałe 4tyg odstępu. U mnie wyszło to, że druga dawka była chyba 29marca, jakoś tak. Jak na moje tereny wcześnie i cykalem się, czy nie za wcześnie, jak na ostatnią dawkę. Ale ostatecznie wyszło ok. W zasadzie najlepiej od kiedy sieje. Tylko tamten rok, to dla większości wyszło najlepiej
  5. Z paroma ludźmi dziś rozmawiałem, to mówili, że dużo zbóż ch*j strzelił. Znajomy, co brał odemnie pszenżyto do siewu, to mówił, że cale moje i jeszcze od kogoś innego, mu wypadło. Dzwonił za materiałem siewnym, to mówili mu, że u nas w okolicy bardzo dużo ludzi się żalilo, że pszenżyto i żyto powypadały ludziom. Pszenica niby lepiej przetrwala
  6. To, że trafiłem na zaniedbany nie znaczy, że to źle ciagniki A czasem pewnie i może być mało, jak się źle trafi 😅 To akurat myślę, że w dużej mierze zależy od "miejsca" w jakim się jest. Dla jednego 7211 będzie za***istym ciągnikiem, dla innego Fendt 515 będzie starym złomem. Kazdemu według potrzeb i zasobności portfela
  7. Uwierz, że w moim przypadku (z moim szczęściem) markami sprawa drugorzędna 😅 Wiesz, w takich rocznikach, to z niektórymi rzeczami do każdego może być problem. A z tym jak ceny rosną, to za 3 lata się okaże, że nie stać mnie jednak na nic https://www.olx.pl/d/oferta/pien-do-ogrodu-lub-CID628-ID19JAz0.html 😁
  8. Chociaż z tym budżetem, to trochę przesadziłem. Bo jak co jakiś czas sobie przeglądam ogłoszenia, to coraz bardziej dochodzę do wniosku, że na żadną zmianę nie będzie mnie stac I lekkiego zeza
  9. A to mi te już z zaoblona maska ni ch*ja nie podchodzi. Za 3lata zejdzie mi kredyt, to jak sobie zapierdole ciągnik na te moje 30ha, to aż sam się boje o tym myśleć 😅 Dla mnie wizualnie w takim przedziale mocowym, co by mnie teoretycznie interesował i w budżecie, który ewentualnie mógłbym zakładać to moja topka No i wiadomo
  10. Mam za - u 1801 i niby zasuwy otwarte tak samo, mierzona szczelina, niby mieszadło chodzi tak samo, a przy takim samym ustawieniu w uj zostaje w jednej komorze. Parę sezonów posialem, jedną stronę ustawiam na 5mniej niż druga i wychodzi prawie tak samo. Napewno nie będę się bawił w szukanie przyczyny na te parę ha co mam. Mój rzuca na boki aż do kolejnej ścieżki, tak że kolejne przejazdy się na siebie nakładają. Ale żadnych pasów ani nic takiego nie widać. Zalanie wodą nie zajmie dużo czasu, a zawsze to trochę bezpieczniej. Znajomy spawacz mówił, że jak coś palnego było w zbiorniku, to zawsze zalewać. Jakież te fendty są brzydkie. Te są piękne
  11. Przeszedłem się trochę dziś na spokojnie po polu, to kurcze średnio całkiem. Jak się patrzy wzdłuż po rzadkach, to wygląda spoko, alemjak się wejdzie w środek, to pleśń swoje zrobiła. Pomimo, że zboże zaprawiane i za gęsto nie jest
  12. A coś to zmienia, że w sobotę? Nawet lepiej. U nas zawsze się mówiło, żeby w piątek i poniedziałek nie zaczynać. Ni uja się tego nie trzymam, robię kiedy jest czas i warunki, ale niektórzy się dość sztywno tego trzymają.
  13. Raczej za wczesnie na takie wnioski. Ale fakt, że dla mnie N1, to obok odchwaszczania, najważniejszy zabieg. Jak jedno i drugie uda się załatwic we względnie dobrych warunkach, to od razu lżej mi i teraz po N1, te 3-4tygodnie będę miał spokoju. Niezależnie co innego się sp***doli, a sp***doli się napewno 🫣 To pozazdrościć. Ale naprawdę aż byłem w szoku. Powolutku sobie jechałem i gdzieniegdzie jakby nie resztki śniegu, na których widać ślady bieżnika, czy odciśnięte świeżo ślady przy poprzeczniakach, to ciężko by było stwierdzić, że coś było robione.
  14. To i u nas tak jest. Ja rozdziałem tak jak widać. Wujek wczoraj był na polu, wioska obok, to mówił, że mało butów nie zostawił. Tyle, że on nie ma ścieżek. aoemgdzienu siebie koło wody przejeżdżałem między ścieżkami, to też żadnej koleinki. Inny znajomy w tamtej wiosce to ma w ogóle prawie całe pole w śniegu jeszcze.
  15. Ze 30, większość chyba tuzy, 2 ciągniki do pomocy, jeden z turem. Ten był głównie do pługa, talerzowki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v