Kiedyś byłem na szkoleniu o łubin ach i tam podpierali się danymi z wielolecia gdzie łubin lepiej planuje w uproszczonych uprawach. W poprzednim roku miałem łubin na orce wiosennej i dawno nie miałem tak fajnych łubinów, ale po jednym roku ciężko wyciągać jakieś wnioski, zobaczymy w 2025
Zeszłej zimy rzodkiew część nadziemna wykasował mróz -14, po czym odbiła z bulwy i to co zdążyło wyjść ponownie wykasował mróz -14. Jeśli ktoś na wiosnę lubi poplon odrazu traktować pługiem to może być problem z zapchaniem się tej rzodkwi. Taka gorczyca gryka czy słonecznik jak dostanie mrozu to po dotknięciu kruszeje, rzodkiew się ciągnie.
Co do gryki to dziwne mity, ona nie zostawi po sobie złego stanowiska, a gleba lżej się uprawia. 20-30kg nasion po 2zl/kg to śmieszny koszt. Minus taki że wysiana w lipcu w moim regionie wyda nasiona. Słonecznik podobne pieniądze kosztuje i mieszanka nie przekroczy 100zl i w listopadzie pole czyste.
Pamiętajcie jeszcze że oprysk na chwasty w łubinie jest w sumie jeden, jakieś błędy w przygotowaniu pola, odbijające chwasty czy poplony i się robi bałagan.