Skocz do zawartości

Matey

Moderator Forum
  • Postów

    7595
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Matey

  1. @jaro11111 gdzie dokładniej w fsw?
  2. Cerone planujecie dawać? Jęczmieniu 140-160kgn, o,3 moddusa poszło i tak dumam czy jest sens. Jęczmienie w tym roku niskie, pod kolano, a i wody pod dostatkiem nie mam. 3 rok próbuje cerone wypryskac z magazynku i co rok te same rozkminy
  3. gryka to rdestowate to trzeba szukac cos co zwala rdesty. Moze pendimetalina powschodowo?
  4. a zróznicowana strukture upraw juz naprawili czy wciaz liczy punkty podwojnie?
  5. @arnoldino z ciekawości, ile lat łubin uprawiasz? @Celownik07 o,3 lanmos (zamiennik mospilanu) + nexide w dawce etykietowej i wszytko leży. Jeden opryskiwacz zrobiłem solo nexide i też zwalił
  6. Czasami zwierzyna ci zgryzie, albo jest sucho a potem idzie deszcz i łubin odbije z pędów bocznych, nie skosisz tego bez desykacji Gamma-cyhalotryna tak średnio sobie radzi z oprzedzikiem. Mospilan daje radę?
  7. Ja dostałem SMS, po świętach się zobaczy
  8. Raczej nie na spokojnie, jak jest ciut pod wierzchem to oberwie
  9. Tez tak miałem i nic nie kombinowałem z pryskaniem. Do maja niech wychodzi, mróz ja zetnie. Przy omlocie coś do zbiornika wpadało ale nie były to jakieś zawrotne ilości, z powodzeniem zwykła wialnia to odwieje @Celownik07siej ten łubin bo zaraz Ci sezonu zabraknie 😀
  10. Moje łubiny siane tydzień temu jednak też się załapia na proces jarowizacji. Są tuż pod wierzchem, akurat wyskoczą na przymrozki 😀
  11. fajna zabawka, też mi w oko wpadła. jak ktoś cyklicznie koła przekłada to warto to miec
  12. @Szybki2001 wcześniej w temacie ktoś pisał o 14 dniach po siewie ale przy nawrocie zimy i śniegu. Leć na pole, grzeb w ziemi,dopóki łubin nie jest tuż pod wierzchem możesz przeciągać. Mój po pięciu dniach od siewu miał z 2 cm kiełek, na luzie mógłbym oprysk przeciągnąć nawet do tygodnia Co do jarowizacji łubinow to ja mam kiepskie doświadczenia, pamiętam szybkie marcowe siewy i zimny kwiecień, stało to, męczyło się, a jak się zrobiło ciepło łubin się wziął do roboty razem z chwastami. Dziś uważam że lepiej tydzień opóźnić niż się pospieszyć z siewami
  13. Pnb tylko na zbiornik jest bez sensu, co innego jeśli ktoś ma plany coś budować gdzie i tak czeka go proces zdobywania pnb
  14. Będziecie mieli okazję zaobserwować na własnym łubinie proces jarowizacji
  15. Metrybuzyny dodać, z boxerem zejść na 2l
  16. Po prostu źle się zestarzały pewne posty, nie kumam po co było przeinaczać rzeczywistość, urzędników nazywać the billami, jak czas pokazał kto miał rację Ale fajnie że o zdrowko pytasz, nie narzekam Wracając do pnb, warunki zabudowy złożone, pewnie pozwolenia do poprawek nie dostanę no ale trudno
  17. No dziś już bym się na zabieg nie zdecydował
  18. Matey

    Tadeus

    Pewnie, deszcz wazniejszy
  19. Bo to była poprzednia modernizacja. Teraz na ochronę środowiska masz mieć dokument ze starostwa że nie mają sprzeciwu, a jak mają sprzeciw to rób pozwolenie na budowę. temat znany już od października, ale spokojnie, tam wcześniej jeden pisał że nie trzeba pnb, że są wyroki sądów w podobnych sytuacjach a to również jest wykładnia prawa 😂
  20. No niesamowite, gościu se poradził czym miał a ty bekę cisniesz z zaradnego człowieka.
  21. Matey

    Tadeus

    ja robilem co trzeba, czyli jeczmienie, reszta czeka na zabiegi jak sie pogoda unormuje
  22. Matey

    Tadeus

    elegancki moj narazie wyglada jak pol upy zza krzaka ale zle nie bedzie.
  23. Coś było ale ja mieszałem. Na 600l 4kg dr Greena, ale ile prochlorazu to nie pamiętam. T1 wowczas robilem tebu+prochloraz+cyfluflenamid na maczniaka. Cyflu sie dawało 0,1 a do reszty musialbym sie dokopac w zapiskach
  24. Akurat u mnie same piachy, woda ucieka nawet jak wiatru i słońca nie ma. Póki nie jest pod wierzchem można ryzykować. W tym roku po 4 dniach od siewu jechałem pryskać to kiełek miał max 1cm, myślę że 7 dni od siewu przy moich warunkach bez problemu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v