Temat durny jak kilo gwoździ, tylko w pieprzonym polskim zaścianku wszyscy wszystkim doopę obrabiają. Co to kogo obłazi co ja robię u siebie, jak chcę to pracuję, jak chcę to mam na głowie irokeza albo dziaram się od stóp do głów albo alkoholizuję się do nieprzytomności i jeżeli wszystko jest w granicach porządku prawnego to huk co komu do tego.