@kris1976 a co w tym dziwnego że ktoś bierze kredyt na zakup ziemi czy gospodarstwa, ja 12 lat temu kupiłem pierwsze 2ha za gotówkę w następnym roku kolejne 2ha częściowo z dobrze oprocentowany kredytem nie u krywam ze mamy z żoną dobra pracę i kolejne hektary były już kupowane za kredyty preferencyjne za zakup ziemi i nie mając nic 12lat temu oprócz chęci i wiedzy dziś obrabiam ok 30ha z czego 12ha swoich i większość ziemi która kupiłem to kupiłem od swoich młodych sąsiadów którym rodzice zapisali i którzy mieli lepszy start od mnie bo mieli ziemię budynki za frii. ale oni woleli iść do pracy. nie mówię ze jest mi lekko ale dochód z ziemi spłaca mi jak na razie kredyt i odsetki i zostaje "parę groszy". mam samą produkcję roślinną robię wszystko sam żona zajmuje się papierami. Tak że to różnie wygląda tylko trzeba mieć chęci, trochę wiedzy i szczęścia aby pogoda dopisała