ja tez w swojej wymienialem sprzeglo okazalo sie ze krzywy zamach tarcza 1 stopnia byla krzywa w ksztalcie łuku wymienilem tez docisk sprzegla 1 st i oczywiscie zamach do tokarza teraz jest tak silne sprzeglo ze przy delikatnym puszczaniu az calym ciagnikiem trzesie
kwestia jest taka ze trzeba wiedziec jak to zrobic i co zrobic aby uniknąc takich sytuacji a są odpowiednie silikony samochodowe ktore mozna nawet bez uszczelki skladac , ja rowniez 4 lata od remontu skrzyni i wyciekow zero i zadnych zniszczen w skrzyni z czego jestem bardzo zadowolony.
tak bez problemu trzeba sobie dokladnie dopasowac zęby kola ataku z kolem glownym zebatym najlepiej na kartke papieru jesli przecina to do korekty jesli jest dobrze to na kartce powinny tylko odbic sie zęby a korzysci są bardzo duze mimo ze mam kabine puszke jest cisza nic nie wyje.
u mnie tak samo taka bida ze od lat tak niebyło jara najgorzej wydaje mi sie zadziałał przymrozek co przeszedl na ktore zboza jare slabo znoszą i przez to slaby plon
zgadza sie w 100% ja osobiscie dokladnie sprawdzalem jak sie ciagnik zachowuje na poszczegolnych stopniach wtrysku na gornej bardzo rowno pracowal miekko przyjemnie lecz niestety gdy ciagnik zaczynal sie kopac silnik za bardzo spadal z obrotow brakowalo mocy na srodkowej krresce bylo duzo lepiej ciagnik sie nie poddawal rył sie w ziemie lecz silnik mial wiecej czasu na kopanie ale gdy juz byl blisko kopania po zwolnice słabł a silnik pracowal polowicznie wywarzone miedzy twardą a miekka pracą no i na dolnej kresce ciagnik pracowal glosno twardo nieprzyjemnie ale gdy plug wbil sie w ziemie to ciagnik siadal doslownie po zwolnice i bylo czuc roznice w odczuciu taki wrzawszy pod obciazeniem a co do momentu obrotowego silnika na poszczegolnych stopniach byl praktycznie nieodczuwalny (lekko odczuwalny byl miedzy roznicą gorną a dolną kreską ale naprawde bardzo slabo wyczuwalny) test byl wykonywany pod jesien byla to orka zimowa na 1 i 2 klasie ziemi. W wyniku tego testu ustawilem u siebie początek wtrysku tak lekko pod srodkową kreską okolo 23 stopnie
ale przyczepki to przyznajcie ze cud malina chyle czoła wlascicielowi ze tak dba , pozatym zżera mnie ogromna ciekawość jak ten 4p rusza i jedzie z dwoma takimi nasypanymi przyczepami takze włascicielu jesli to czytasz to błagam cie nagraj cos...
na orginalnym walku c4011 i c355 chodzą miekko lepiej brzmi silnik lzejsza praca a w walku od c360 twardo spwodowane tym ze lekko roznią sie krzywki i silnik w c360 zasysa wiecej powietrza i dzieki temu silnik pracuje tak twardo czasami wrecz nieprzyjemnie , pozatym niektore c 360 tez chodzą miekko roczniki miedzy 78-80r i 83-84r prawdopodobnie spowodowane tym ze zakladano co bylo lub jakies resztki trudno okreslic. Reasumując podczas naprawy silnika tylko w ostatecznosci trzeba wymienic gdy jest zbyt luzny i praktycznie niema cisnienia i a silnik na walku traci najwiecej cisnienia
silnik miales remontowany napewno a czy zmieniales walek rozrządu i kola zebate rozrządu ?? tak pytam z ciekawosci jesli nie miales to jakie masz cisnienie oleju ??
świetny sprzęt zdazylo mi sie kiedys jezdzic tylko ze 3512 praktycznie to samo , mf moze jakosciowo ciut moze byc lepszy lecz frajda z jazdy jest niesamowita i niepodwazalna w porownaniu do c360 w dodatku naprawde ekonomiczny i wygodny ciagnik , wogle bez porownania nawet do najzajebitszej c360 i pochodnych
Sproboj jeszcze zmienic ustawienie kąta wtrysku gdyz ja tez mialem taki jak gdyby problem takie wahania obrotow bo to ze w ksiazce jest opisane ze ma byc na dolnej kresce ustawiony kąt wtrysku to nie znaczy ze dobrze bedzie chodzil... moze w tamtych czasach jak jakosc to byla jakosc to powinno wszystko grac i cykac a teraz wiemy jak jest z jakoscią , mysle ze kluczowe w tej kwesti bedzie ustawienie kąta wtrysku napewno mozna choc poprawic gdyz u siebie przeprowadzalem testy pracy silnika wraz z mocą i stwierdzam ze nie dojdziesz konca zeby idealnie ustawic aby silnik pieknie cykal bez zadnych wahan obrotow i mial moc czyli mozliwie najlepszy kąt wtrysku, a juz to kiedys gdzies opisywalem u siebie udało mi sie ustawic delikatnie pod srodkową kreską na kole zamachowym a mam ich 3 na kole w twoim modelu bedzie 2 kreski czyli sprobowal bym na początek tak sprawdzic metodą prob i bledow najlepiej na tym wyjdziesz zapewniam .
Pompe olejową moim zdaniem powinienes wymienic z kazdym remontem dołu sie powinno wymieniac bo potem za kilka lat mogą byc z nią problemu a slyszalem ze wiele osob tego nie wymienia jak remontuje a potem za kilka lat mówią ze wogle smarowania nie mają na wolnych obrotach a na wiekszych jest 4 na rozgrzanym silniku i narzekają potem ze to szroty fabryczne a problem tkwił wlasnie w pompie olejowej bo nie wymienili i z wlasnej autopsji wiem ze trzeba robic wszystko co jest niepewne gdyz potem są nerwy i kupe pracy niepotrzebnej , a co do cisnienia otwarcia wtryskow to rowniez mialem kiedys ustawione na 175 i ciągnik mniej dymil ładniej spalał paliwo ale byl przy przygazowce od najwolniejszych obrotów taki lekko mulasty i a od 2 lat mam ustawione na 165 czyli tak orginalnie i czuc powera od dołu cisnienie sobie mozesz zwiekszyc nawet powinno sie przy turbince gdybys mial zamontowaną a tak to odradzam zmieniac cisnienie. Ja to juz przerabiałem i chcialem cię uświadomić a zrobisz jak uwazasz . PZDR