Panowie wybierzcie sobie co jest bardziej eko:
* Spalanie drewna w piecu; wytwarzanie dwutlenku węgla podczas spalania; posadzone nowe drzewa w miejsce starych, które w procesie fotosyntezy pochłaniają dwutlenek węgla przy czym wytwarzają tlen
* Spalanie pelletu w piecu; wytwarzanie dwutlenku węgla podczas spalania oraz produkcji pelletu; do wyprodukowania pelletu trzeba rozdrobnić drewno mechanicznie, potem suszyć sortować i z prasować czyli pelletowanie, no i jeszcze pakowanie i transport po całym kraju i do tych wszystkich maszyn użytych w procesie produkcji potrzeba prądu który został wyprodukowany na pewno przy wytworzeniu dużej ilości dwutlenku węgla plus jeszcze transport, który nie jest bez emisyjny
Wiadomo każdy ma prawo do wyboru paliwa, ale nie możemy dać sobie narzucić jednego czy dwóch rodzajów ogrzewania bo zrobi się z tego monopol dla firm dostarczających np. gaz, zero konkurencji równa się wysoka cena. Co gorsza wschód zakręci kurek, nasze zapasy starczą na kilka miesięcy, co potem? Przy takim piecu na drewno jesteśmy nie zależni. Lasów mamy sporo, nawet krzaki można przerobić na zrębki i zawsze mamy ciepło.
Człowiek przyzwyczaja się do wygody i wiadomo lepiej sterować z telefonu ogrzewaniem gazowym w domu leżąc sobie na kanapie i oglądając TV niż gibać w lesie w komarach, kleszczach, pocie i potem jeszcze włożyć trochę wysiłku do przygotowania produktu finalnego czyli suchego polana