gospodaruje od 2015tego na swój rachunek i nigdy później niż koniec marca nie było wypłacone, łącznie z dobrostanem . A na dziś tylko zaliczka i 50procent zalega. Nie jesteśmy elektoratem Tuska ale ministrem rolnictwa jest człowiek z PSL. Dno i wodorosty. Podejrzewam że to ostatnie podrygi tej rolniczej niby partii. Tusk zaczyna zjadać pomału te swoje przystawki niestety.
Ale sami sobie będą winni.