Te duże molochy względem Piątnicy mają za dużo punktów na utrzymaniu i ciągle szukają nowych. Nie sądzę że wszystko jedzie pełną mocą produkcyjną. A jak nie to koszty utrzymania budynków, pracowników, remontów, dyrektorów, prezesów, transport itp powoduje że nie są w stanie konkurować ani ceną produktów i ceną dla rolnika. Wygląda na to że konsolidacja to dla nas nic dobrego, nic optymistycznego.