Wczoraj jak wracałem z Pyrzyc ze szkoły w Okunicy się mijaliśmy :) konkret sprzęt, Beochard robi wrażenie, też posiadam tylko trochę mniejszego i jestem zadowolony. Można zobaczyć u mnie w galerii.
Zadowolony, od 2012 u nas, szczelność na wysokim poziomie, do rzepaku nawet nie uszczelniam bo nic się nie sypie :) chyba trafiłem dobry egzemplarz. Tak o ile sie nie myle to 50+50 ale grube wzmacniane tak ze nie trzeba żadnych linek przez śrosek zeby sie nie rozchodziły jak w starszych modelach.
U nas śmiga, widzieliśmy że siada przy sianokiszonce to wzmocniliśmy tylko konkretnie boki od spodu i teraz bez problemów mozna wozić wszystko. Ona normalnie ma grube tregry po całej dlugości do samego tyłu więc nie ma prawa się nic złamać, i przez jakieś 20 lat nic sie nie złamało. Pozdrawiam
Z ciężkich rzeczy Wystarczy ze mi przewiezie na raz 17 bel sianokiszonki i wozi big bagi bez najmniejszego problemu. Może nie wygląda solidnie ale pod spodem jest kawał dobrej grubej ramy. dodatkowo jeszcze wzmacnianej przez nas.
Dobrze jest, tak jest od początku kupiona z PGR i nic się nie dzieje śmiga tyle lat i przestań się o wszystko czepiać tylko patrz czy ty masz wszystko idealne.
z drabinką nie szybciej bo mamy sporą ekipe do zbierania wiec szybciej wychodzi jak jeden ciągle prasuje a osobna grupa zbiera i zwozi, bez przerwy w prasowaniu bez odczepiania itp. kiedyś prasowaliśmy z drabinką ale jednak tak wychodzi szybciej.
Jakoś tam ponad 4 metry podnosi. Stóg na cztery bele 120x120 do góry bez problemu. Kupny, kilka lat temu z Allegro, przyznam źe konstrukcja solidna, po kilku latach poprawialiśmy juź główne ramie bo się wyrobiło, ale big bagi podnosi, sianokiszonke i jeszcze dosyc spore ciężary ponad 500 kg i daje radę.
Mieszczą sie idealnie tylko tak mi pasowalo akurat położyć że góre położyłem jedną od przodu drugą od tyłu i dopiero na środek, a jak się kładzie od jednej strony to jest git.