A u mnie serwis przyjechał założył mi z przodu plandeczkę dłuższą na łańcuchy z tyłu na klape w poprzek dłuższą gumę i na bokach przy klapie założyli gumy i ja tylko kupiłem pleksę aby zakryć napisy i siatkę z przodu przykręciłem na kilka śrub, założyłem szczelne gotowe nadstawy i zestaw jak ta lala. Troche czasu trzeba bylo poświęcić zeby go przygotować ale warto było. U nas się sprawdził i na pewno będzie woził zboże.
Bo macie własną hydraulike w nim tak? Ja specjalnie nie brałem tego, bo w NH mam dość wydajną pompę az musze zmniejszać ciśnienie i z ciągnika lepiej mi się steruje, a zwłaszcza ze woże zboże nim i nie musze zakładać wałka.
U mnie wszystko w porządku i mam ten nowszy łańcuch który już się nie wypnie ani nie przeskoczy. z opcji dobrałem sobie hydrauliczne napinanie łańcuchów. Poprostu bajka.
I nic się nie działo? Do mnie w marcu przyjechał nóweczka i woziłem nim obornik, zboże i wapno i jestem bardzo zadowolony z maszyny i efektów wykonywanej pracy. Można zobaczyć u mnie w galerii :)
Hmm powiem wam że zawsze myslałem że ursus 1012 spali mniej niż NH T6.175 do póki oby dwóch nie porównałem sobie w prasie. NH w 6 cylindrach spalił mniej jak Ursus w czterech ;) Podsumowując szóstka w lekkiej pracy spali mniej paliwa niż czwóreczka w cięższej. W sumie i ten i ten nie miał co robić w tej sipmie, ale spalanie w NH było mniejsze i co za tym idzie wygoda operatora.
Bo to nie jest kiszonka tylko sianokiszonka. Ten akurat w miare lekki dało się do przodu jechać powoli, ale niektóre trzeba jeździć tyłem lub go dociążać. Zależy z której części łąki balot wyszedł też.
One troche tak mają, ale kalibracja skrzyni pomaga. Mówią ze robić po zmianach oleju kalibracje ale mozna wczesniej i nic sie nie stanie a już nie bedzie nic szarpać.