Wydaje mi się że to wina uszczelek. Polskie nie wytrzymują za długo, wkładamy zetorowskie to jeździ dosyć długo. Kapitalny remont robili w POMIE dokładali turbo itp wszystko jest od silnika z turbo, nawet naszego bloku nic nie przerabiali tylko dali odrazu inny blok z uzbrojeniem do turbo. Padała uszczelka, planowali od nowa nową głowice, bez skutku, robili cudowali dalej, w końcu zmienili blok na jeszcze jeden od ztsa, ale dalej co jakiś czas wyrzuca. Na tej uszczelce 2 sezony przerobiliśmy. Robili to wszystko fachowcy 7 lat temu, głowica też była wymieniana. Ogólnie wszystko co możliwe jest juzz robione i wymienione a problem dalej występuje tylko raz częściej a raz rzadziej. Co lepsze 25 lat na starym silniku pracował u nas, i przez te 25 lat nic nie było ruszane i nie było żadnych problemów. Tylko odkąd zmienili cały silnik i wstawili turbo (wszystko zrobione tak jak w oryginale miały nie żadna prowizorka) tak się czasami dzieje. I albo robią tak kiepskie uszczelki albo dalej coś nie tak z blokiem lub głowicą.. Ale po tylu wymianach planowaniach w różnych firmach problem jednak dalej występuje. Nie chcemy sprzedawać jest u nas od nowości i skrzynia podnośnik tylni most nie ruszane i ma się dobrze wszystko, jedynie z tą uszczelką problem. Chociaż wiemy co mamy, a kupić kolejnego trupa za kasę z tego i też go robić no to nie tędy droga.
wydmuchuje różnie w różnych miejscach. Ale odziwo pierwszy raz woda do oleju. Ogólnie widzę że dużo osób ma problem z tymi uszczelkami jak jest włożone turbo.
Kolego, blok w tym ciągniku już jest trzeci ;) tu wszystko byłor obione i wymieniane na tip top, czasami chodzi rok dwa a czasami dwa miesiące. Zależy
ale od czego to nie wiem. Czekałem na ciebie 😃
Nie ma szyby i nie wstawiam bo cały czas leci 😅 albo widłakiem od balotów uderzą albo rotacyjna albo czym kolwiek. Nie wiem czemu ale w tym ciągniku non stop była wybita i teraz jest spokój i nawet dobrze bo przy widlaku dobrze widać.
Skrzynka nie wygląda, ale za to pojemna i zmieścisz dużo narzędzi plus jakiś posiłek z napojem. A nie jak ta oryginalna...
No chłopie jak ja ponad trzy tygodnie z ziemniakami się bawiłem, bo zawsze jeszcze coś do zrobienia innego wynikło. Ta fotka była robiona już przy zakończeniu sadzenia, a inne przy połowie lub na początku