Ostatnio oglądałem Varianta 280, jeszcze farba na podbieraczu i rotorze, prasa nie umyta, z wszystkimi książkami, osłonami, kompletna nie zniszczona prosto od bauera z Nemiec, 40tys chcieli. Jeden siłownik do uszczelnienia. Oglądałem jako pierwszy, orientacyjnie, druga osoba po mnie kupiła od ręki. I mam kupić nową Polską za ponad 60tys? Nie, to mnie nie przekonuje.