U mnie jest podobnie, nawet qq już się poddaje. Na drugi pokos nie ma co liczyć bo łąki nawet po obfitych deszczach szybko teraz się nie poprawiał, oby cos na 3 wyrosło. Ze słoma jak co roku tragedia, trzeba znów zaopatrywc się w Twoich stronach. Ja na całe szczęście mam paszy zapas na cały rok, ale kto wie czy w następnym roku nie będzie gorzej...