Krowy kaszla i cielaki. Cyklicznie to się nie powtarza bo różnie bywa, raz za tydzień wraca, następnym razem za dwa tygodnie lub miesiąc. Tylko że problemów z płucami nie ma, może na rok trafi się zapalenie płuc u cielaka. Rok temu na wiosnę robiłem badania krwi każdej sztuki inwidualnie( 80sztuk). BVD(szczepię) i IBR wyszło czysto, mykopalzme 2 sztuki dodatnie, 6 sztuk dodatnich na Gorączkę Q (szczepię). Od beztlenowcow szczepię. Mam ogarnietego weta i już badał na wszystko co mu przyszło do głowy. Teraz właśnie był w Puławach na szkoleniach. Rozmawiał z dr Sobiech em co się dzieje to mówił wysłać krew i kal bezpośrednio do niego i w laboratorium będą szukać. Mówił że mają w okolicach Olsztyna dwa gospodarstwa nad którymi prowadzą badania bo też dzieją się różne cyrki. U mnie to trwa już może od 10 lat. A najbardziej denerwujące jest to że puchna im stawy skokowe. Nie u wszystkich ale duża część ma z tym problemem. Nawet mam dwa byki(zostawione na opas) to też mają z tym problem. Odrobaczam krowy przy zasuszeniu(z powtórka za 14 dni). Cielaki to na jesien i wiosnę.
kr9292 nie szczepię bo u mnie nie stwierdzono.