U mnie było coś podobnego z krowa.Miala na przemian, to biegunkę to robiła normalnym. Zaczęła dostawać temp 40.5. Słabszy apetyt, osowaialosc. Z początku udało mi się zbić temp ale później już nie dałem rady. Następnie na zmianę miała temp 40.5 albo 37. Był wet, sprawdził wszystko. Żadnej diagnozy. Mleko zerwała będąc w 4 miesiącu ciazy. Robiłem dla niej wlewki do pyska. Zaczęła chorować w czwartek a w sobotę było już jakby lepiej bo zaczęła pobierać TMR. W niedzielę z rana zaszedlem do obory, patrze stoi i coś tam przebiera w paszy. Zacząłem doic krowy, w tym czasie ona położyła się, dwa razy steknela i była już gotowa 😕 okaże się co było gdy przyjdą wyniki sekcji