Gorzej że nawet jak te dopłaty do nawozów przejdą to ja nawet faktury nie mam bo nawóz kupiony w czerwcu. I co teraz - kupować nawóz 4,5 tyś byle tylko dopłatę dostać?
Masakra z wilgocią. Ale najbardziej mnie wnerwiają ci dziennikarze ze stacji radiowych, cytuję- "niestety w weekend może odrobinę popadać, miejmy nadzieję że ta prognoza się nie sprawdzi". No ręce opadają
W sumie niegłupie - Ukraina chociaż wojna - musi obsiewać i produkować a u nas zielony ład, ekologia i ugorowanie. Skąd oni ich biorą? Ale z drugiej strony jeśli Wojciechowski coś mówi, to może oznaczać zupełnie co innego