Tak to już jest w naszej branży, jak ja mam coś jechać na usługę zrobić, to czekaj za pieniędzmi. Jak np okoliczny mechanik który kasuje wszystkich jak leci a jeszcze za prasowanie w żniwa nie zdążył uregulować, ale co tam, powie że zapomniał. Ale jak ktoś do mnie ma przyjść to najpierw zaliczka. Przyszli robić u mnie dach to po dwóch dniach 10 tyś zaliczki, bo oni mają zusy i inne.