A najciekawsze jest to że weterynaria wydzwania po tych rolnikach którzy zawiesili działalność czy nie chcą wstawić sobie warchlaka. A dlaczego - bo niektórzy już nie mogą się pomieścić w chlewni - tuczników nie sprzedadzą, to chętnie pozbędą się warchlaków. Tylko kto teraz będzie wracał do hodowli przy tych wszystkich obostrzeniach?
Z tymi owadami to racja, z tego gospodarstwa gdzie wykryli wirusa, złapali muchy i zrobili testy czy przenoszą wirusa i okazało się że tak