Ostatnio spotkałem się z opinią jednego internauty że jak to jest - polski rolnik ma tyle różnorakich dopłat - obszarowych, do paliwa itp, itd i dlaczego pomimo tego finalna cena produktów w sklepie jest tak wysoka? Jego komentarz był tak skonstruowany że to rolnik nie ma żadnego umiaru i takie ceny dyktuje, a np. w Ameryce Płd. żywność jest tańsza
Te zachodnie w ocynku to chyba jednak inny materiał, mój jest z 60-tych lat to jak otworzyłem go to w środku wygląda jak nowy, może przez to że był używany tylko do podlewania w Szwajcarii
Znajoma sprzedaje jajka od kur, duże - cena 1,30 zł/szt i klient powiedział że może dać 1,20 zł/szt, jak drożej to nie weźmie. Oj bym pojechał z takim, jeszcze jakby gość był biedny, ale kasę to on ma.
Ja sprzedaje z domu po 90 zł za 100kg, płatki z pszenicy po 100 zł. Weź to poworkuj, poważ, powiąż, załaduj, to po ile ma być. A tej kobiecie to bym podziękował i powiedział żeby więcej już nie dzwoniła.
Z ilu hektarów taki średni plon?