Już śp. ale ogólnie świetny dziennikarz i gawędziarz. Kiedyś występował w programie Stan futbolu i razem z nim był m.in. były piłkarz Radosław Matusiak. I zdarzało się że P. Zarzeczny często wbijał temu byłemu piłkarzowi takie szpileczki i poprawiał jego błędy językowe oczywiście w sposób humorystyczny.
Raczej ok. Wiadomo że trzeba zadbać ale co z tego jak ceny nie ma i raczej nie będzie. Byłem dziś na jęczmieniu to na glinie strasznie się męczy z nadmiaru wilgoci
Sorry że nie w temacie, ale ciotka z miasta dzwoniła i nie wiem dlaczego ale zapisała się na kurs rolniczy i się mnie pyta czy może do mnie przyjechać na kilkudniowe praktyki. Ja muszę mieć jakieś specjalne uprawnienia żeby ktoś u mnie odbył praktykę czy wystarczy że mam gospodarstwo?