Tak czy siak, bez deszczu nie ma dobrych rozwiązań - teraz sypiąc saletrę - tam gdzie trafi na suchą glebę bedzie leżała, na wilgotną część się wchłonie ale straty na skutek parowania będą. Też się zastanawiałem co robić ale 9dni temu rozsiałem saletrosan i myślę że to była dobra decyzja. Ja z drugą dawką czekam na deszcz, przy tej cenie nawozu nie ma opcji sypać aby sypać