Mi udało się przenieść lampy w maskę i dorobić ramkę ponosząc znikomy koszt dorobienia farby. A niech tam... sam się pochwalę, wyszło podobnie jak oryginał, poza wtłoczeniem środka. Uszczelki wokół lamp dorobiłem ze starej uszczelki do drzwi od Poloneza. Kratka wiecie z czego jest. Farba nie różni się nic a nic od maski. Przez nieuwagę zrobiłem kanciaste rogi zamiast zaokrąglonych. Zauważyłem dopiero jak mi się farba skończyła i tak zostało.