Ja też zazwyczaj robię tak. Czy to kombajn, usługa prasowania z owinięciem balotów czy koszenie kukurydzy - nim gość zjedzie z pola czy wyjedzie z podwórka, to jest uregulowane. Ostatnie 2 lata to nawet się kombajniscie nie przypominałem o kolejkę, tylko sam z rana dzwonił, że koło południa będzie i szykuj przyczepy ;) jak się dobrze żyje z ludźmi, to ludzie mają i o Tobie dobre zdanie ;)
U mnie był duży luz na przepustnicy. Mimo całkowicie wykręconej dyszy od wolnych obrotów, łańcuch się kręcił, a jak w gaz, to gasła, chodziła max na pół gazu. Po wymianie gaźnika jak ręką odjął. ;) tak, ja też mam ms181 i rok temu na allegro z wysyłką Smart dałem 75zl.
To jest jakiś producent ładowaczy godny polecenia do tych małych ciągników ?
O tej firmie słyszałem dobre opinie.
Sąsiad założył hydramet do 5320. Nie wiem jak mocowanie, ale wysięgnik to tak cienko i biednie wygląda względem wolmetu.
d47 25km ode mnie, burty pogięte i pordzewiałe, podłoga do roboty, bez papieru, bez siłownika wywrotu i wystawiona 3,5tys. ciekawe czy wogole rama prosta.
d35 jest za 2,5tys, bez kwitu, ale 50km, to dołożyc transport i też się nie opłaca. Mam d46, ale w żniwa przydałby się drugi wózek do siana czy słomy.
Taki jak na skraju po lewej stronie zdjęcia to bym przygarnął. W okolicy jest na metalowym spodzie, ale bez krańca, za 1500zl - zastanawiam się, czy nie wziąć, bo za byle 3,5t do remontu bez papieru pasuje z transportem że 3tys dać ..
Mam wóz, ale już tylko postać, bo już wszystko praktycznie spruchnialo ..
Jak rozdzielacz w 60 radzi sobie z zamkami hydraulicznymi ? nie ma problemu, czy warto poszukać i dołożyć do zamków mechanicznych ? U mnie w okolicy zamki hydrauliczne nie cieszą się dobrą opinią.
U mnie nie było, budynki też pozostawiają wiele do życzenia. A na kilku ha czynić grube inwestycje to nie dla mnie. Ostatni czas inwestowałem w sprzęt oraz zadbanie o ziemię, bo nic nie chciało rosnąc.. A zaległości kilku pokoleń nie nadrobię w kilka lat.
U mnie hodowla też upadnie m.in przez wymóg posiadania płyty gnojowej i posiadania zbiornika na gnojowicę, żeby przechowywac przez pół roku. Chyba do końca 2023r wszyscy muszą spełniać ten wymóg. Taka inwestycja przy 15szt bydła to się nigdy nie wróci.
Nie ma dużo, więc się zbiera, choć z roku na rok jest coraz więcej myśli o likwidacji hodowli, bo nie ma komu pomoc przy sianku niestety. W okolicy też robię w kostkę, jako jeden z nielicznych, że można na palcach 1 ręki policzyć. Niestety, unia wykończy drobnych gospodarzy takich jak ja. Trzeba jedynie ziemię hobbistycznie obrobić i iść do roboty.