Jaja sobie robicie. Jak kolega nie za dobry z mechaniki to trzeba kogoś mądrego wziąść ze sobą, zmierzyć chociaż ciśnienie oleju, sprawdzić czy przedmuchów dużych nie ma itp. Szkoda że większość rzeczy wychodzi jak ciągnik dobrze nagrzany
jak bym powiedzial chlopom na wsi ze o 20dkg mi chodzi to by mnie dopiero wysmiali. U nas jak sie uprawi c-360 rozklekotanymi maszynami to pole takie krzywe, bryl pelno ze od razu sie zaklada siew 5 kg albo wiecej niezaleznie od odmiany i material od kolegi. Ja raz zasialem wedlug instrukcji z centrali quartza to przykro mi sie wiosna to oralo, teraz zasieje wiecej
Jak wam się widzi taka robota? Mi nie bardzo, w weekend spadło 50litrów deszczu to powinno lepiej mieszać, chociaż słomy z pszenicy był ogrom. Potem kąt zmieniłem i było lepiej ale Zetor miał bardzo ciężko na trójce, pod górkę nieraz stawał a na 2ce to nic nie cieło. Środki zostawia ale to źle przerobione coś bo ona 4x7 była i ciągana. Możliwe że tak ciężko idzie przez to, że panewek nie ma, talerze latają na boki i są dodatkowe tarcia o korpusy?
A czemu na sprzegle womu miala by nie chodzic jak jest niezalezna od niego. Ale zobacze. A w 60ce to bez walka podnosnik nie dziala i to jest glupie bo np opryskiwacz trzeba podniesc i pompa chodzi sucho albo rozdrabniacz jak trafi opór nie ma jak podniesc.
W C360 znam tylko pompy pracujace z walkiem, rolnicy woza maszyny bez walka i dopiero w polu zakladaja. Mam starego zetora 5711 z 72roku, taki sam jak 60ka ale pompa chodzi bez walka i jest elegancko, i osobne sprzeglo walka ma.Ma tez wajche od zmiany szybkosci walka ale ona nie reaguje jakby byla odlaczona. Znaczy taki walek wystaje ze skrzyni i taka raczka sie go przekreca
Ile kosztuja u was badania? U mnie badanie z zaleceniami 25zl, w tym jest potas fosfor magnez i ph, ale materii organicznej juz nie ma. A za samo ph 8zl. I teraz mi kazali czekac na wyniki 12dni
A takie pytanie, jak macie duze pola tak samo nawozone ale np. W ktorejs czesci jest słabsza ziemia albo gorka to w tych miejscach wychodzą gorsze próby? Ja teraz pobralem 2 probki z 1 pola i dodatkowo 2 probki na samo ph, ciekawi mnie jakie będą wyniki.
Jak pobierasz probki. Ja w te susze bralem po talerzowaniu to wbijalem po odgarnieciu wierzchniej warstwy ziemi z 5cm tego puchu. Z 15 cm mi wchodzila z trudem
A ja kupiłem teraz X i mi środek zostawia nie uprawiony. Przedni lewy rzad talerzy o 12cm przesunelismy bliżej srodka bo jeszcze wiecej zostawiała. W środku jest łapa od jakiegoś agregatu ale nic nie daje, myślę szerszą założyć.
Założony porządny ciężki maszt z przesuwem od dobrego wózka widłowego, rama spawana do samego tyłu, pompa od C-330, obniżony, przerobiona podłoga, wspomaganie, błotniki sadownicze, otwieranie maski na bok i tyle pamiętam, bo to robota kolegi.
Miała być do roboty, jest do remontu. Jest ona przerabiana z wersji ciąganej i zweżana. W tą suszę robiłem to 1 skrajny talerz pekł na pół a z drugiej strony 2 zęby wyłamało, przez te luzy talerze trą o co się da. Wie ktoś jaka jest nazwa tego sprzętu co by łatwiej czesci dobierać?
Udany egzemplarz, na podwoziu Rekorda. Przez 6 lat tylko jedna poważniejsza awaria, zmienione łożyska na wytrząsachach a robi na usługach od 80 do ponad 100 godzin rocznie. Tego jęczmienia omłuciłem aż ze 4 tony z 2.35 hektara -
A jak to powinno wyglądać z tym olejem. Rozumuje, że wlewamy tam spalony olej (czy nowy?) który stopniowo smaruje panewki w czasie pracy. W jeden otwór 300ml weszło, to na ile powinno starczyć? Części drogie, wydam wiecej niż dałem za ten sprzet ale myśle że warto.
Co ma celu ma talerzowanie, ile cm powinno się robić. Wiem że po tym zabiegu przestaje odparowywać wilgoć (tylko skąd jak sucho jak pieprz) i słoma szybciej się rozkłada. Tylko nie bardzo wiem dlaczego tak się dzieje. Widzę że pod rzepaki to od razu orzą ścierniska.
Nie ma problemów z piaskowaniem? Ze naleci gdzies np. Wiekszosc widze czysci recznie i szlifierka ktora chyba w wiele miejsc nie dojdzie, chyba ze demontuja osprzet, tez mnie to czeka i szukam najlepszego sposobu.
Wczoraj jak bronowalem 4 biegiem to tlumany kurzu, jak wracalem druga strona pola to jeszcze sie unosilo i wygladalem jak operator bizona. A jak talerzowalem stara przerobiona talerzowka z 4x7 na 4x5 Zetorem 6245 to pod lekka górkę 3 brakowalo, ale ciężka ta talerzowka bez przedniego sie kopal a nowe opony, i 100kg dolozylem