dzis 385 ciagalem okolo 30m zeby zalapala ale na plynie bez grzania i rozrusznika bo wyjety do naprawy na przszly rok dostanie jeszcze plomieniowa . ale jak mialem paliwko w bance to przez sitko w lejku nie chcialo leciec
co to za wyczyn w takiej temperaturze ciagnik odpalic bez odpreznika tylko swiece i ma chodzic . bynajmniej moj ciapek tak pali jako jeden chyba we wsi stoji na plynie pod wiata bez ladowania jak zegatek . w skierniewicach bylo 18 na polnocy wszystko mozliwe ze dobilo do 28 . co do zboza to mróz tyle nie zrobi co wiatr wytnie a u mnie sniegu wiecej na drogach niz na polu .auta pala jak zegarki tylko babcia odmowila ale co jej sie dziwic skoro 3 miesiace nie odpalana . ciagniki pala poza case tego zima odpalic to nielada wyczyn ale to tylko perkins
czarek7340 nie wiem co bylo powodem ale widzialem te oponki i naprawde dziwnie je bralo co drugi karb tak jak by zewnętrzne ale nie od boku tylko. srodka opony
ja mam w aucie jezdzilem nim po europie i polsce wiele kontroli i nikt sie nie przyczepil . zalezy jaka to galka bo jak simiec co kolega wyzej opisuje to zaraz sie przyczepia . a jak dobry towar to nawet nikt nie zwróci uwagi
poco na wojka rejstrowac przeciez mozna zatrudnic kogos z licencja na 1.4etatu i ma licencje . tez tak sie zastanawialem nad zakupem swojego tylko jednak jak to czlowiek leniwy wolal bym wywrotke i bezposrednia robote
mam kolege co kupil pod nich konia to pojezdzil rok i teraz splaca komornika tak go wyrolowali stawki bryndza kasa jak sie pomyla to przeleja no chyba ze sie cos pozmienialo . ja mam ciagnik rolniczy z beczka i szczotka nie chce zestawu bo taki traktor tyle samo zarobi a ryzyko mniejsze . jak dobra spedycje podlapal to bedzie smiagal
juz myslalem ze pod van cargo jezdzi . co do spalania jest to realne tylko ladunki okolo 18ton bo przy 24 i landowce to te 30l troszke malo te auta jezdzac na europe 28minimum wychodza
jeszcze jedna moja propozycja jak to naczepa 13.6m obrotnice dac mozliwie jak naj glebiej zeby odstep miedzy osiami zmiejszyc wtedy wydaje mi sie ze bedzie latwiej skladac sie w ciasnych zakretach . kazdy robi jak mu wygodnie ja osobiscie wolal bym wozek ze wzgledu na lekki ciagnik i uniwersalnosc samego wozka . mam jeszcze jedno ptyanie z innej beczki czy ciagnik siodlowy 4×4 mozna bylo by zarejstrowac jako pojazd rolniczy zeby uniknac placenia podatku drogowego
kolega do slomy chce to zda mu to egzamin . ale jak mowie doliy jest lepszym rozwiazaniem sam sobie bede budowal wozek pod beczke i wywrotke . mam dostep do czesci tylko czasu wywrotka tez juz jest
oczywiscie na jednej osi i sztywny dyszel docisnol by troszke ciagnik co by poprowilo ruszenie na polu . jesli masz chicz to zero problemu bo zrobisz stope stala i bez wysiadania . jak zwykly zaczep to stopa hydrauliczna i tez radzisz tylko wysiadac trzeba
a poco dwie osie do siodla . ja mysle ze na siodle bylo by lepiej bo przesowajac odpowiednio os wzgledem siodla mozna uzyskac docisk na ciagnik co poprawilo by trakcje