Skocz do zawartości

hubertb

Members
  • Postów

    3841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubertb

  1. Jaka gówno burza to masakra. Piotrek mój dziadek miał 6ha pola + jakieś dzierżawy. To nie był bamber a robił to miejscami nowocześniej niż Ty. Tyle że on musiał z tego żyć a Ty masz do tego etat.
  2. Zaprawianie w siewniku swojego zboża akurat było normą dopiero później zaprawiało się inaczej. Piotrek u was jakieś średniowieczne zasady upraw są a mówią że podkarpacie zacofane.
  3. Trzeba dbać o swoje.
  4. 2800zł za ar. @Łolek To tylko się cieszyć, odświeżenie łąki za darmochę. Jak siał "swoje" to po tryjerze, mniej więcej 210kg/ha jak kwalifikat to trzymał się wyznacznika z kartki. Siewnik zwykle brany na usługę(poznaniak) chyba że jakieś zboże głupie pod tytułem mieszanka to konnym. Na prawdę u mnie nie było nigdy gospodarki na oko.
  5. To powiedz żeby dorzucił dyche możesz sprzedać w stanie dostatecznym
  6. To teraz do sąsiada po zadośćuczynienie. A u mnie tak się "wjebali": Chyba raz w życiu miałem jakieś jare zboże. Nawet nie wiem jak z taką rośliną się obchodzić.
  7. Miałem inne przykłady mój dziadek uwielbiał innowacje i nie stał w miejscu lubił najnowsze trendy. Ojciec uprawiał jako dodatek do pracy etatowej, jednak z matematyczną dokładnością.
  8. Tam jest chaber bławatek i rumian w takich ilościach że słabo odżywiona pszenica jest dodatkiem.
  9. Zależy do czego porównywać, u sąsiada Ale to stary chłop i chyba sieje siłą przyzwyczajenia
  10. Toś opisał.
  11. Widzę że wszyscy się chwalą to i ja zamieszczę fotki zbyt gęstej i słabej pszenicy.
  12. Da się o ile nie ma zamka hydraulicznego.
  13. Ja mam akurat 50 cal i są za 2 tys a są i za 5.
  14. Nowy standard nadawania stał się faktem różnice w jakości obrazu widać dość wyraźnie. A nie mam tv za 5 koła.
  15. Dokładnie lepiej wilka z lasu nie wywoływać. Bo jeszcze ktoś coś doniesie i potem jeszcze piorin na głowie.
  16. @Agrest u ciebie też taki najazd mszycy? @bratrolnika U mnie agrest również ma dużo zalążków. Za to olbrzymi problem mszycy, w owocu i na różach. 3 dni temu pryskałem i plaga wraca.
  17. To już prędzej, najlepiej znajdź w okolicy sobie hodowlę na pewno jakaś jest. Chociaż szczerze mówiąc już prędzej bym się na strusie porwał niż na pawie.
  18. Jak w przypadku indyka chyba tylko przywiązać za nogę albo stworzyć wolierę krytą.
  19. Jeszcze sobie przypomniałem że one ponoć są dość agresywne.
  20. Tak są głośne, do tego dochodzi problem ucieczek o którym wspomniał Piotr. Kogut efektowny ogon ma po 3 latach. Męki więcej niż pożytku przynajmniej ja to tak widzę.
  21. Najpierw o nich poczytajcie, sąsiad dobrze na tym nie wyszedł.
  22. Karmienie ptaka który na wolności żywi się głównie owadami a Ty faszerujesz go ziemniakiem inaczej niż ch*j.. i męczarnia zwierzęcia nazwać nie można.
  23. Tu moim faworytem jest paw. Sąsiad miał, to dopiero przeje.. ptak.
  24. Jak byłem małym chłopakiem około 6 lat to indorów się autentycznie bałem. Pięknie się puszyły. Za to samicę były cholernie przebiegłe, mogłeś podcinać im lotki a one i tak latały w najlepsze. Masz ciągotki do maltretowania zwierząt.
  25. Pewnie mnie nie posłuchasz ale Ci coś powiem. Ziemniaki i indyki to tak średnio, indyk wprost uwielbia wszelkiego rodzaju robactwo, daj im te pozbieraną stonkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v