Ta za parę srebrników... Przyszedłem z pracy czekał na mnie obiad, dzbanek kompotu oraz gofry z bitą śmietaną truskawkami, bananem i kiwi. Podaje mi to kobieta która może miss świata nie jest ale walory ma. Do tego mam trójkę pięknych córek, uprane i co najważniejsze mam do kogo gębę otworzyć. Także drogi Piotrze jeśli tak wygląda parę srebrników to mogę być judaszem na wciąż.