Skocz do zawartości

hubertb

Members
  • Postów

    3841
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubertb

  1. @bratrolnika a ile to hektar kosi? W jednym dniu się zmieści?
  2. @sadownik12 Ten zielony z galerii od nas mnie ostatnio zaskoczył. Nawet nie wiedziałem o istnieniu takiej maszyny. Kombajn Deutz Fahr m660 - foto #817775 - Galeria rolnicza agrofoto
  3. Już widzę jak Pieter fergusona kupuje.... Przynosi taki ochłap co miesiąc tam drobne 5 tys. Na waciki jej starczy🤣
  4. Cena czarnej porzeczki odrobinę mogła wpłynąć na tę decyzję.
  5. Taki mały kombajn to olbrzymi koszt. Ceny oszalały właśnie w wyniku tego ssania i coś małego kosztuje np. 40 -60 tys. Wybacz ale on robiąc u siebie kawałek i 2ha usług nie odrobi tego. Do tego coroczny serwis który tani nie jest, oraz wiata znacznych rozmiarów od której jest podatek.
  6. Nie dużo
  7. Ustawiła się już pewnie kolejka podwykonawców. CNG w naszym kraju jest bezsensu. Samo tankowanie wygląda śmiesznie, tankujesz a rachunek przychodzi z gazowni.
  8. Dominator to już spory wydatek 40 tys za 3m hedera. A to już w ogóle nieopłacalne by było dla Pietra.
  9. Bizon na 2ha. Koszenia 4h. Tydzień przeglądu przed żniwami🤦‍♂️
  10. W Rzeszowie ich jest tyle co na lekarstwo, jadą dalej na zachód. W Rzeszowie jest ich mniej niż np w Poznaniu.
  11. Poczekaj spokojnie na kombajn. Kupno mecatora to pewnie teraz z 15-20 tys. Za to byś sobie kupił magazyn z ziarnem na x lat. A nie jeżdżący problem.
  12. Jak po tego po 60 to na pewno będzie skakał po kombajnie jak młody lemur i naprawiał usterki. Piotrze jak się kombajn zabije to jest przejebane. A im kombajn starszy tym bardziej przejebane.
  13. Ta miasto ma oficjalnie 200 tys nieoficjalnie prawie 350 tys mieszkańców i to wiesz ile musiało by być tych Ukraińców?
  14. Kompletna bzdura, mieszkam 16km od Rzeszowa.
  15. Problem to mało powiedziane a jeszcze trzeba to naprawiać. Do tego trzeba nauczyć się kosić.
  16. Według mnie młynek by wysuszył to szybciej i mocniej.
  17. Piotrek też ma tego dość mało co innego machnąć 2tony a co innego 10ton lub więcej. Podejrzewam że po machnięciu raz ilości większej niż z hektara nie był by już taki cwany.
  18. Twarde ziarno może mieć i 20%. To bezsensowna próba. Tu fajnie bodaj @Rolnik1973 opisywał słoma musi "strzelać" wtedy puszczasz zboże w kombajn.
  19. Dla naszych dziadków kombajn był nowością i oceniali zboża w swój sposób. Rewolucja kombajnu akurat w Polsce nastąpiła gwałtownie. Skoro już chcesz mieć tego bizonka to dowiedz się jak działa ów magiczny kombajn zbożowy. Wtedy bierz się za ocenę pszenicy do młocki.
  20. Jest sposób miernika za pińc złotych zrywasz kilka kłosów i omłacasz ziarno. Omłot dzielisz na dwie części. Obie ważysz. Potem jedna pakujesz do mikrofali na minutę i znowu ważysz. W ten sposób teoretycznie da się ocenić wilgotność dość dokładnie. Jednak i tak trzeba patrzeć przede wszystkim na słomę.
  21. Ta metoda mówi nam o gotowości ziarna do zbioru. Była poprawna do oceny podczas dwuetapowego zbioru. O wilgotności do kombajnu najwięcej mówi "słoma".
  22. Bo suszenie wymaga np. prądu. A ten z nieba nie spada.
  23. To jest wynik tego że zapomniało się jak "suche" były zboża wkładane do maszyny. A ten na skupie też mało mądry.
  24. Zależy czy było tylko zbyt wilgotne czy niedojrzałe. Oraz od tego ile w nim zanieczyszczeń. Jeśli jest sporo zanieczyszczeń lub niedojrzałe to łopatą można wyrobić sobie tylko ładną rzeźbę mięśni.
  25. To już przesada. Przecież pisałeś że ma obok ciebie swoje pole, to co się strasz. Przyjedzie do siebie to ci wykosi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v