Amerykanie też tak uważali, chodzi o zniszczenie drogi zaopatrzenia. Obecnie na Terytorium naszego kraju jest punkt przeładunkowy dla środków NATO. Chociaż wątpię że to co spadło było przeznaczone specjalnie dla nas, bo po co bombardować suszarnie? Raczej to przypadek.
Systemy obrony przeciwlotniczej dopiero się produkują, a te które trafią na pierwszy rzut będą chronić strategiczne punkty i obiekty. Pod Jasionką stoi kilka wycelowanych luf w niebo wygląda to poważnie.