Skocz do zawartości

lukbold

Members
  • Postów

    5919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukbold

  1. wywalony przegub pod kabiną (końcówka drążka za który ciągniesz zmieniając biegi)... to optymistyczna wersja i najłatwiejsza do naprawy ale zawsze może być coś poważniejszego
  2. Gdzie kopniesz to o cięciu kosztów się tylko mówi.... ciekawe jak ci pseudoprzodujący to robią? Są też tacy co sprzedają co pare lat kawałek pola (u mnie 60zł/m2 niczym nowym nie jest), nakupi gratów choby gospodarke powiększać chciał a za chwile znów pole sprzedaje bo żyć nie ma z czego. Nie mam pojęcia co takimi kieruje
  3. no śmieszni są ludzie. U mnie przodujący nazbierał hektarów żeby dostać 160KM nowego NH z ładowaczem, pług, uprawowo siewny, belownice. Jak robił w nocy tak robi dalej na 30ha, które faktycznie obrabia bo na papierze 70. No i cóż... zaorze, zasieje, belownicą zrobi te 500 bali a potem siedzi i płacze bo raty trzeba płacic a robi 30stka i 60tką i czasem 1014... widok 1000litr opryskiwacza za 30stką z anteną GPS na dachu wprost bezcenny, tak samo jak tony przewiezionej na taczce w błocie do obory qq, młóta, wysłodków dla jakiś 50 ogonów, ale od tego akurat jest tam murzyn. chore a starczyło wymienić 1014 na coś nowszego jak już brał te dotacje i tak samo by porobił. Może i na wóz paszowy by wystarczyło
  4. lukbold

    "Rolnik szuka żony"

    nie wiem ile w tym prawdy ale jeśli miał przepisane gospodarswo przed małżeństwem to panna ni jak praw do ziemi i majątku nie ma. Chyba nawet w tym temacie ktoś o tym pisał
  5. Popieram przedmówce... ile to jest takich co kupują nawet nowe sprzety po 120-150KM na kilkadziesiąt godzin rocznie a podstawowy, najcześciej używany traktor to stara zajechana 60tka.... no bez sensu. Niedawno znajomy, któremu sie 60tka skończyła przyprowadził 100KM, 6cyl MFa... jestem ciekaw czym bedzie kosił trawe, przewracał, zbierał siano na wiosne dla kilku sztuk bydła
  6. śmiesznie pomalowany ten traktor.. od zewnątrz sie wszystko świeci a miedzy błotnikami z tyłu sama rdza. Jak masz w miare dochody na tych 20ha to szukaj renówki bo wiadomo, że co bys nie kupił to i tak będzie kupe czasu stać a za coś trzeba czasem zrobić ten serwis a 90% maszyn wystawionych na sprzedaż masz w bdb stanie więc cóż tu pisać
  7. Banan na twarzy i 1014 jakbym nie jeździł to może i bym uwierzył wiesz ludzie kiedyś też sie cieszyli jak kupili nowego poloneza... a jak sie rozleciał to na przykładzie mojej ciotki.... starą Astra F sobie kupiła i nie może sie sobie nadziwić.,. jak tamtym klamotem dało rady jeździć
  8. lukbold

    Poidła dla krów

    http://allegro.pl/poidlo-poidla-dla-bydla-h200-6-zeliwne-i5729313207.html napewno nie to chyba że chcesz to oddam stare po 30zł potem będziesz wymieniał na zmiane zaworki, języki, wkońcu całe korpusy z językiem szybkość zużywania zalezy od agresora tego poidła... przy krowach mam jeszcze jakieś jedno oryginalne po 25 latach ale ogólnie to sie bardzo zużywa aż do całkowitej destrukcji jakby dać bykowi i dlatego kupiłem te z linku wcześniej bo wg mnie wyeliminowano wszystkie wady tych popularnych h200
  9. lukbold

    Poidła dla krów

    no to pokaż.. czekamy na propozycje porządnych poideł bo zielone z zaworkami to..... lepsze fioletowe z zaworkiem tak??
  10. lukbold

    Poidła dla krów

    aleś zabłyszczał tym tekstem.... kup se dobre poidła.. a skąd on ma wiedzieć które są dobre? Ja na próbe kupił http://allegro.pl/poidlo-poidla-dla-bydla-koni-macropool-pm-5-orygin-i5701368712.html i jedno podobne ale inego producenta. Elegancko od dołu sobie podłączyłem także o plastikowe rury się raczej nie martwie. Nic nie chlapie jak przy tych startych dziadach, ewentualna wymiane zaworka bez demontażu całego poidła. Na moje oko nic lepszego nie dostaniesz. Tylko że pół roczne cielęta coś mało kumate jeśli chodz io obsługe po 2 dniach.... dla małych cieląt trzeba pływakowe poidla. A koszta... cóż idź do sklepu to sie dowiesz ile kosztują u Ciebie rury...... 32mm na główny rurociąg a potem 20mm do poideł, złączki, trójniki i takie tam
  11. na funkcji reduktora widziałem zamontowany przekaźnik bistabilny.... dajesz na niego impuls z dzwigni biegów tak jak ma to miejsce w oryginale i raz przekaźnik włącza, raz wyłacza prąd na elektrozaworze reduktora.
  12. za***iście.. nie masz pojęcia jak to działa a pchasz tam swoje grabie. Ja kupił regenerowany sterownik za 800zł oddając swoje zgliszcza w rozliczeniu.... majątek? w porównaniu do cześci skrzyni biegów to groszowe sprawy a żyje spokojniej
  13. jeszcze nic nie zebrałeś z pola stosując ten wynalazek w uprawie a już się chwalisz nie mając czym
  14. łatwa naprawa powiadasz..... polecam się wyposażyć w mocne klucze, breszki, palnik do grzania. też mam rocznik 82 więc temat mi bliski
  15. mi póki co nie zależy na spełnianiu śmiesznych norm spalin, nabijaniu kasy serwisantom. To co mam w podobno mega awaryjnym mf serii 3000 w większości przypadków sam ogarniam z pomocą forum czy znajomego który coś więcej potrafi niż serwis traktora młotkiem jak w PGR. Poza tym nie interesuje mnie nabijanie kasy bankowcom i innym krawaciarzom... proste. Teraz trzeba popchnąć ursusa i kupić troche nowszego MF i spokój
  16. bo zapewne kolejne bajery dziś montowane do traktorów są po prostu zbędne do wygodnej pracy... Chwalił mi sie sąsiad jakiś czas temu jakie to ma w wyposażeniu jego kilkuletni NH... słucham go tak i kiwie tylko głową.... mój MF z 87r ma podobne wyposażenie... jakoś więcej mi nie trzeba do komfortowej pracy.. na chwile obecną oczywiście
  17. że wszystko inne działa nie znaczy że napęd musi działać. Mi nie działała tylko blokada... Przełozyć do innego traktora to chyba najprędzej sprawdzisz.
  18. chcieć to sobie może za te prase... jeszcze trzeba znaleźć kogoś kto tyle da. 5-cio hektarowca zapewne i tak nie będzie stać a większy nawet nie spojrzy na kostke.
  19. czujnik prędkości... A w ogóle masz tam autotronic jeszcze? zepsuł się i tyle
  20. jak nie stać go na linke to niech se c330 jeździ... tam ma grubego i zapewne bezawaryjnego pręta od sprzegła, albo c360 gdzie np dzieciak chętny do pomocy cięzko ma pedał wcisnąć... no żyć nie umierać. Albo lepiej wybrać z tego powodu zetora ze wspomaganiem hydraulicznym sprzęgła.... linki nie ma, ale pompka i wysprzeglik też się może posypać a to z 200-300 pewno trzeba liczyć... za drogo, jednak c360 lepszy przez to. Za chwile następny wyskoczy, że w zachodnich to synchronizatory skrzyni biegów się sypią i swoje kosztują, albo pompy hydrauliczne kosztują od 1tys wzwyż a do ciapka 200zł max....kurde jednak w ciapku nie ma co sie popsuć i jest najlepszy.... masakra jakaś i w co drugim temacie o wyborze traktora to samo sie czyta
  21. Ja bym jeszcze popuścił zawór przelewowy na orbitrolu...Przy jeździe na wprost do siłownika z obu stron podawne jest jednakowe cisnienie (powiedzmy 50atm), które utrzymuje siłownik w stałym położeniu... no i jakby to ciśnienie zmniejszył to pompa łatwiej będzie miała to ciśnienie pokonać bo już przykładowo przy 60atm pompa da rade skęcić kołami. Mi znachor ten zawór dokręcił i w ogóle nie dało rady skręcac.... zaraz potem zmieniałem pompe, zawór cofnąłem ale czy faktycznie przy padnietej pompie coś by dało kręcenie to nie ustaliłem.. ale pobawić sie można I zaznaczam, że część tego co pisałem to moje niepotwierdzone domysły Tak czy siak pomiar ciśnienia to podstawa przy założeniu, że filtr czysty
  22. zajrzyj w galerie to stwierdzisz, że on sobie tylko marzy przeglądając ogłoszenia i rzucając linkami na prawo i lewo bez sensu
  23. A wypowie się ktoś na temat kramer Allrad np model 750 choć niekoniecznie? Jeździłem 2 lata na 4tonowym Case na przegubie i powiedzmy że dałbym rade to wywalić a jakoś mega zwrotne to nie było, co chwila pojawiały się luzy na siłowniku skrętu. W dodatku 100tys trzeba by dać za 221E... A tego Kramera widziałem na pokazach i to co tam wyrabiali to ja bym sie Case nie odważył. Jak dla mnie starczy 2t udźwigu i max 2.5m wysokości
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v