hamulec synchronizatora od zajaca w reduktorze (wszystkie zęby urwało), przeszlifowane hamowniki biegu 3,4 A,B, nowa bieżnia tryba A, nowe łożysko A, tulejka A, łożysko tryba B, kamień widełek A/B no i oczywiście strategiczna nakrętka, chromowany wałek rewersu, nowa bieżnia jednego z łozysk rewersu, łożysko rewersu, komplet uszczelnień speedshift i tak na wszelki wypadek uszczelnienie wycisku sprzegła, siłownika AB oraz siłownika reduktora. Na koniec tulejowanie wybieraka biegów (luz w pokrywie)... wiecej grzechów nie pamietam