Skocz do zawartości

lukbold

Members
  • Postów

    5919
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez lukbold

  1. Lepsi są Ci co kupuja w kredycie na 10 lat te 160KM na 40ha a dalej robią 60tką. Zresztą zaorze, posieje i co ma robić... a raty trzeba płacić i dalej zdrowie tracić. cyrk
  2. Do 5314 zagona miałem 1.2m (4x30), wujek na piachu po równym ciąga 4x35. Teraz bawie sie obrotówką ale tylko 3x35. Troche za mała ale po prostu okazyjnie kupiłem
  3. http://olx.pl/oferta/ciagnik-massey-ferguson-390-4x4-CID757-IDaJJDR.html#4e4c95e0ac wygląda przyzwoicie ale zdaje sie troche czasu stoi.... który matoł kupi przeważnie droższego 5314? racjonalnej odpowiedzi nie ma
  4. no ten dzieciak wcześniej myśli że jak mu dali w szkole posiedzeić chwile w traktorze to już może jakieś pierdoły o nim opowiadać. Wszystko co pisze @XKM13 potwierdzam, ale przyznasz że brakuje biegów.... temu właśnie MF lepszy
  5. jak jakąś znajde to zapewne poinformuje... pewno lepiej jakby folie podziurawiły jak to zwykle bywało. Narazie mam święty spokój
  6. jeszcze go musi za tyle sprzedać, żeby ten biznes sie udał
  7. temu gościowi zaproponowałem 1.2zł/kg.... chciał 10tys za papiery psssss. Za tyle to mam zarejestrowany i na chodzie a nie w częściach
  8. W zasadzie to one mają tylko te same silniki, reszta w 5314 to jest technologia 74r a w Mfie lata '90 A traktora nie kupuje sie rocznikiem tylko stanem technicznym. Jeśli byś go brał od znajomego to jeszcze można sie zastanowic nad ursusem bo może przynajmniej przebieg będzie pewny, ale od handlarza to dawno jedno czy polski czy zachodni.. może być tak samo zużyty.... Na forum było multum razy o tych traktorach więc polecam siąść i se poczytać
  9. http://www.agrofoto.pl/forum/forum/95-massey-ferguson-seria-2xx-3xx-5xx-6xx/ ja tylko wiem czego nie ma Ursus 5314 w porównaniu do serii 300 MFa, która jest jakby następca polskiego rupcia, który pochodzi od serii 200 czy tam 500 MFa z 74r. w MFie wad nie widze chyba że wpadniesz na wyjechany egzemplarz ale to już w każdym zachodnim sprzecie niesie ze sobą koszta... zresztą nawet w takim moim U 5314 bywają drogie cześci np przedniego napędu czy tam tylnego mostu
  10. wieprzków chyba nie jedzą.... śmieje sie z sąsiadem, że na kozy trzeba się przerzucić. Cyrk choć z drugiej strony czy to po raz pierwszy coś tak durnego wymyślają
  11. patrz a ja nie sypie i też nie pleśnieje a na myszy to mam trutke w saszetkach powsadzane w opony a nie sól Z tą solą to było dobre na nie pewne siano sypać... sól wiąże wilgoć i tyle
  12. zaraz zasypie Cie argumentami jak to 2 skiby po zaawansowanych pomiarach pociągnoł 0,25km/h szybciej z uwagi na ekstra opony
  13. MF 375, 390. 12 bieg, synchronizowane, rewers, WOM na hydraulice, dużo lepsza kabina niż w polskich na licencji.. czego chcieć więcej http://www.konedata.net/Traktorit/MF342.htm można tylko na ceny ponarzekać bo widać jest na nie większy popyt niż na te z serii 3000 których ludzie się czesto boją
  14. jak nie ma na kogo głosowac.... na kogokolwiek spoza tej chołoty, która rozkradła Polske. Gorzej być nie może bo już malo co zostało do sprzedania
  15. A zastanwiałeś się po co pakowac tam te bakterie i robić sobie koszty? Też robiłem kiedys eksperymenty i wg mnie to nie ma sensu. Bardziej skłaniałbym się do zastosowania jakiegoś konserwantu ale tylko wtedy gdy słabo uciekasz ze ścianą czyli po prostu mało skarmiasz. U mnie nikt nic nie leje a kiszonka rewelacja. Podstawa to cienko sypać warstwy przy formowaniu pryzmy, ugnieść i szczelnie przykryć folią dobrej jakości a nie od przypadkowego sprzedawcy.
  16. byle sie nie okazało, że pierwszy mechanik wpakował ręce nie tam gdzie trzeba
  17. no do MFa zapewne serii 3000 musisz miec troche wiedzy o elektryce i hydraulice no i chęci... albo znajomego ktory liznął tematu żeby z każdą pierdołą nie lecieć do mechanika wtedy można kupować
  18. a np. zacioł sie rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej... niby nim sterujesz a i tak cały olej idzie na przelew. Ciekawe czy jakbyś popuścił węża co idzie z tego tylnego rozdzielacza na elektrozawór podnośnika.... czy tam poleci olej (powinien) a może leci tym drugim wprost do tylnego mostu i lipa. Można kombinować
  19. lukbold

    "Rolnik szuka żony"

    A co w sobote sie nie pracuje? Dzień jak co dzień taki piątek czy sobota a wypic mozna zawsze z umiarem
  20. rurka to powrót z podnośnika.... leci z niej olej gdy podnośnik opuszczamy lub w ogóle go nie używamy. Zreszta wpieta w elektrozawór podnośnika
  21. Jak chcesz sie rozwijać a koniecznie musisz coś sprzedać to tylko c330. Takim 3P to już można cos porobić konkretnego w polu a nie 3 bronki ciagnąć czy 400litr opryskiwacz albo lejek lub pusta przyczepa.
  22. Trzeba by w kilka osób napisać mu tam wiadomość z proponowaną ceną 1zł/kg to by jego zapał do handlu ostygł
  23. http://mzlinka.liweb.pl/
  24. ale to jest tylko poznaniak więc.... za pół ceny sam bym kupił nawet za 5tys jeśli by to chociaż te skrzyne nasienną miał większa. Chwila nieuwagi przy zasypywniu, worek wpdnie i.....bankowo, że sie musi zahaczyć i od razu dziurawy
  25. Ja to uwierzyć nie moge, że taki pierścionek zniszczył ten wałek.... no przecież to nie jest możliwe... lekko go klepniesz to sie rozpada w mak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v