Tak, teraz tylko głowa boli jak zainstalować nowy nabytek
Podejrzewam że u większości jest taka sytuacja, że na większości pola da się wjechać ale że gdzieś jest kałuża to gada że mokro i ma pretekst żeby siedzieć na d*pie 😅 Dobrze że posiałeś tam gdzie się dało.
Tam gdzie siałem najwcześniej to uczyłem się dopiero nowego siewnika i gdzieniegdzie nie przykryło mi ziaren. Myślałem, że od deszczu skiełkują te nasiona co zostały na wierzchu ale nic z tego. Owies ma już dwa liście a tam gdzie nie przykryło to puste place, też muszę iść z grabkami i wiaderkiem i dosiać jeszcze żeby jakoś to wyglądało.