w 87 to jeszcze dobrze składali w fabryce z dobrych materiałów. szkoda że kabiny nie ma. jak dobrze przejrzysz go to bez awarii da się sezon przekosic. Podobny około 15 lat już użytkujemy i generalnie jesteśmy zadowoleni, 120 ON da się wypalić przez dzien.
kupić zachodni w dobrym stanie jest ciężko a jak już coś się znajdzie to trzeba sporo zapłacić doliczajac do tego koszt elementów roboczych to wychodzi kwota prawie równa cenie nowego polskiego oczywiście wybór należy do kupującego.
mamy w 60 podobne wspomaganie już chyba 4 rok i nic się nie dzieje z wałem ani z kołem pasowym, działa bardzo dobrze przy pracy ładowaczem aż miło i ręce nie bola. w planach jest wymiana oleju na świeży. nigdy już nie wrzucę do przekładni kierowniczej ;)
nowe silniki ze względu na normy emisji spalin i ograniczenie zużycia paliwa mają komory spalania o innym kształcie niż te starsze co powoduje że jak jest duży mróz to są problemy z odpaleniem. do otwarcia wtryskiwaczy w CR potrzebne jest też mocne zakręcenie silnikiem słaby akumulator nie uruchomi nowoczesnego silnika.
bratrolnika. pies szybko rośnie bardzo lubi zabawę i dużo biega. chyba przybyło mu szersci więc wydaje się jeszcze większy. podobało mu się jak spadł pierwszy śnieg. postaram się niedługo wstawić jakieś zdjęcie.
jeśli chodzi o pompę wody do c360 3p czy ktoś kupował ta blachę co jest pomiędzy pompa a pokrywa kół rozrządu ? czeka mnie wymiana pompy a w sklepie w którym pytałem o pompę nie mieli .
parametry określające lepkość nie są tak istotne jak to czy olej jest mineralny czy półsyntetyczny czy syntetyczny. oczywiście klasa lepkości sugeruje jaki to olej. generalnie mineralny i półsyntetyczny czyli np 15W.. i 10W.. zachowuje parametry jeśli nie jest zbyt zimny i zbyt gorący, po przekroczeniu zbyt wysokiej temperatury ani mineralny ani półsyntetyczny nie zachowuje parametrów. najlepszym olejem jest pełny syntetyk np 5w.. 0W.. najdłużej zachowuje swoje parametry w odniesieniu do np temperatury, czasu pracy. Niestety nie do każdego silnika można zalać pełny syntetyk np ze względu na zastosowane detergenty w oleju syntetycznym może dojść do zablokowania ssaka pompy olejowej przez spływające osady w przypadku zastosowania do wyeksploatowanego silnika.
u nas też nie czyścili długo rowów ale jak rolnicy zaczęli składać pisma o odszkodowanie za utracone plony to wzięli się do pracy. w obecnych czasach powinno to nieco inaczej wyglądać nasze składki zapewne idą na administrację i brakuje na jakieś konkretne pracę.