Skocz do zawartości

marobas

Members
  • Postów

    1342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marobas

  1. z tą kabiną to chodzi o tą tylną szybę czy jeszcze jakieś różnice były takie co na zdjęciu można wyłapać??
  2. @iron ja mam dokładnie tak samo, +dodatkowy problem -wąski heder (2,6 w kosie) wiec raz że kołami po miedzach muszę jechać, a dwa że na takich pochyłych, co się jedzie na ukos, to zbieram słome z poprzedniego przejazdu (bo d*pa idzie tak bokiem, że słome sypie na nieskoszone zboże...) trzeba by zaczynac od dołu, i jeździć przejazd przy przejeździe, ale strach nawracać, a na okrętke to jakoś oblatuje... -przynajmniej w wyobraźni się wydaje ze tak bezpieczniej...
  3. jak wyjechał? za tył na krótko pociągnięty "ku górze", + wsteczny i niemalże sam wyszedł? ze zdjęcia wnioskuje, ze powinno się to udać... sam mam podobne tereny, strasznie wkurza, jak klienci ciągną, a nawet miedzy nie obkoszą, czy brzegów nie zgładzą, tylko sie jedzie mało półosi i kółek z tyłu nie wyrwie...
  4. no własnie wiem, ze ktoś tam robi, i pomyślałem ze może tam dawałeś bo masz blisko, jakby co, to ja też u "majstra" w husowie... dobry jest w te klocki... a i podpytać można, a nie tylko "zostaw to zrobimy" -@Ursusc360polska -pompy raczej stosunkowo rzadziej siadają niż końcówki, a moja przynajmniej była sprawdzana kilka lat wstecz i była OK...
  5. same wtryski...??? ja własnie zabrałem sie za silnik, bo dmuchnęło ciśnienie z tłoka, wżerem w głowicy nad uszczelką... (?) wiec i wtryski dostały końcówki motorpal, ale dopiero za kilka dni posłucham jak cyka, bo na razie tłoki na stole... -wtryski robiłeś w brzezówce, na lewo od tej długiej prostej??
  6. @PRIMO bo fetorek ma chyba inną oś z przodu (zwrotnice) i felgi niż... (?)
  7. na 7,50 to chyba dystanse na felge by były potrzebne, a najlepiej to szersza felga z mniejszym ET... no i błotniki... -->
  8. ekipa do ścinki i okrzesywania ;)
  9. skarb państwa powinien to odkupić i wstawić gdzieś w państwowym muzeum...
  10. miałem kiedyś 1,4... nawet to jechało lepiej od golfa 1,6... tylko strach z taką blachą jaką ma fiat... @konteno Golf drugi fajny klasyk, ale do codziennego użytku już słabo się nadaje, ale zdrowa 3, z fajnym wyposażeniem jak najbardziej in+
  11. co to za husqa...? nie jakiś plastik przypadkiem??
  12. akurat nic złego nie widze w talerzowaniu ugoru, śnieg da wilgoć, a może jeszcze trafic na kilka dni mrozu, i własnie będzie się ładnie orać jak sobie to polezy z miesiąc, (orać taki ugór, to katorga, i orać bezpośrednio po talerzówce też...), ludzie piszący durne komentarze za dwa dni pewnie wjadą u sb z siewnikami i bedzie OK...? -sam mam ochote przetalerzować międzyrzędzia w malinach, bo jesienią nie zdążyłem, ale niestety w jedynej drodze dojazdowej (nieutwardzonej, w wąwozie i z głębokim rowem) leży jeszcze z 1,5m śniegu, i choć w polu może by sie dało coś zrobić, to się nie da dojechać... -a dla tych co zaraz będą zachodzić w głowe, po co tak szybko, to dlatego, ze nie można podcinać korzeni po ruszeniu wegetacji...
  13. chcąc opisać samego siebie, pominął słowa niecenzuralne, i zabrakło słów w słowniku ludzi kulturalnych, mogących to opisać
  14. @up -dokładnie, mam taki sam, tylko nieco sobie go przerobiłem, podłożyłem blache 6mm pod płozy, i nowe płozy (można kierownice puscić, idzie prosto w bruździe), koło gumowe przy trzecim korpusie, sworzeń od cięgna dolnego, odcięty i dospawany nowy nad wykorbieniem (żeby nie trzeba tak mocno rozkręcać cięgien do poziomowania), no i z jednego otworu od cięgna centralnego, zrobiona fasola, żeby mógł pływać na pagórkach, orze zaje**ście naprawde
  15. najtrafniejszy komentarz..? -
  16. most i skrzynia to pikuś, ale przy "awaryjnym" hamowaniu jednak jest pchniecie w auto, a jak już zadziała najazdowy, to przyczepa z wysokim ładunkiem naciśnie tak na haka, że przód zamyszkuje, poza tym najazdówka przy gwałtownym hamowaniu ma dość specyficzną charakterystykę siły hamowania, dlatego powinno sie hamować stopniowo... ale to JEEP ciągnie to co ma nie dać rady...
  17. -Jeep to nie BMW, ale HL'ka też nie... " "
  18. ciekaw jestem jak by było z ta zawiścią gdyby tylko ogrodzenie Ci przed domem skasował...? sama masa to jedno, wysokość tej masy robi różnice, bo w momencie awaryjnego hamowania siła nacisku na kule jest kilkukrotnie większa... no i bujanie po zakrętach... ale jak już wcześniej pisałem brak słów... zwłaszcza na to tłumaczenie... jeep ma przycisk do przyczepy, czy tam asystenta zjazdu... yhyy... i co niby robi... klei do asfaltu??? -nikt nie jest bez winy, i każdy ma za kołnierzem... ale kurcze... jakiś zdrowy rozsadek i odrobine wyobraźni trzeba mieć...
  19. ludzie naprawde nie maja wyobraźni... jeśli nie żartowałeś z tym, że tak przejechaliście 400km, to brak mi słów... -weź jeszcze pod uwage, ze czasem może się zdarzyć niespodziewane...
  20. te felgi sa tak wzmacniane, że po roku normalnego użytku (nie cackania się, ale i nie szaleństwa czy dobijania na siłe kołami po miedzach), już popękały między otworami na śruby a piaste...
  21. marobas

    Husqvarna 141

    @bukat82 ale ta moja Xp jest gdzieś z 90 lat... kupiłem z zatartym tłokiem za 270, honowanie cylindra, nowy tłok i pierścień (do tego amorki, uszczelniacze na wale, wężyki uszczelki i wszystko po drodze) i piła praktycznie śmiga jak nowa... 4,8km, na alu karterach, bez elektroniki, nie licząc własnej pracy +/- 800zł.... a partnerka to produkcja sprzed przejęcia przez husqvarne (a później jeszcze electr.) i tez na alu karterach 3,5km z remontem wyszła mnie ok 500zł... ta sama piła pod znakiem husqvarny to 346xp, i też jest nie do zajechania, tylko to są stare XP, takich dzisiaj nie kupisz...
  22. samoróbka, na razie w fazie testów; teoretyczny uciąg 5T (dla c-360), prędkość 0,6m/s (na pierwszym zwoju), możliwość załączania i rozłączania pod obciążeniem (nie wykorzystując sprzęgła w ciągniku),
  23. marobas

    Orka przedsiewna

    orka przedsiewna starymi UG z '61 :D i 60'tką też się da...
  24. marobas

    Wykarczowany ugór

    karczowane mielnią własnej produkcji, i Ursusem C-360
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v