A masz strefę? U mnie nie ma strefy( jeszcze) a kończę z trzodą. Człowiek miał nadzieję że będzie lepiej na tych świnkach, nawet jeden moment było za***iście, ale jak zwykle życie weryfikuje. 10 lat męczę się z gospodarką i praktycznie nic się nie zmieniło jeśli chodzi o trzodę ( jeśli chodzi o opłacalność, nawet jest gorzej). Do tego dochodzi Asf( niby strefy nie ma ale jak długo) przyjdzie wet powie że nie spełniasz wymogów albo gdzieś w pobliżu wykryją to i tak zamkną chlew. Ja żadnych zobowiązań nie mam to lepiej od razu zamknąć i zacząć coś innego rozwijać w tym czasie.
Tak wiem. Za pół roku znowu cena pewnie będzie, bo połowa ludzi w Polsce rezygnuje. Chlewnie puste stoją itp. A za 9 miesięcy kolejny dołek i znowu płacz, że się nie opłaca. I to mnie najbardziej wku...., Ale to tylko moje zdanie. Żyje się raz i trzeba z tego życia korzystać.
Ps. Do mnie wczoraj dzwonił z prosiakami po 90zł za sztukę (ok. 20 kg) i nie ma kto kupić.
też nie jestem w strefie żadnej póki co, jedynie co jestem w grupie i jeszcze dwa lata niejako muszę hodować przynajmniej coś, choć i tak mocno ograniczyłem, wolę resztę zboża sprzedać niż tuczyć tak jak zawsze cały czas