Prasa była nowa to i bele były dobre. Wtedy każdy ciągał tym co było na podwórku. W miejscowości wtedy były 3 prywatne prasy i SKR co 60tkami robił. Nikt nie znał innych pras 20 lat temu.
To zacznij od regeneracji siłowników i po kolei będziesz eliminował możliwe awarie. U mnie W MF też opadał i to szybko ale z podnoszeniem nie miał problemów. Więc wydaje mi się że to nie to.
Ha ha Było złodziejskie nasienie. I to w perfidny sposób. Porzyczał nie oddawał a puźniej cisną kit że oddał i obrażał sie że ktoś mu nie wierzy.... ot cała filozofia.
Ja mam tego sporo 50, 100, 500, 1000 i bilonu worek co ojciec papy nimi nie zdążył przybić. A z jeszcze starszych reliktów to dwa bagnety maske przeciwgazową czapkę pilotkę jakiś kieliszek mosięźny i pieczęć z czasów zaboru ale nie wiem jakiego bo jest tak rozklepana że się nie da nic przeczytać.
U mnie jak na razie świeci zajebiaszczo. Przynajmniej nie gaśnie jak rtęciówka. A ile ma na prawdę mocy nie wiem bo ma gwarancję na 2 lata więc nie będę jej rozbierał.
Też loteria ja czekałem w tym roku czekałem i jeden się zadusił bo bliźniaki były. Jak jest dobrze wszystko to jak byś nie zrobił to dobrze będzie. A jak jest h...wo to i wycielarka nie zawsze pomoże.