Skocz do zawartości

Korki chłodnicy/bloku Ursus

DK94

Koniec z cieknącym płynem chłodniczym przez kraniki.


Informacje o zdjęciu Korki chłodnicy/bloku Ursus

Zrobione z EASTMAN KODAK COMPANY KODAK EASYSHARE Z1015 IS DIGITAL CAMERA

  • 5 mm
  • 1/30
  • f f/3.5
  • ISO 200
Wyświetl informacje EXIF o wszystkich zdjęciach

Rekomendowane komentarze

  • Zaawansowany
  • TheMariko12
  • 416 2459

Na jakiej zasadzie to działa ?  Wkręcasz w kadłub, i później jedynym sposobem na spuszczenie płynu będzie odkręcenie tego korka ?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • szyszko
  • 1 195

w normalnym sklepie z częściami np. Grene dostane takie coś? :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • dawid3p
  • 362 2111

zgadza się najlepiej !!! jak ktoś ma wodę no to kranik a jak płyn to spokój na 5 lat ;)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • sulos
  • 131 516

gdzie kupiłeś bo ja też mam nowe kraniki i stale ciekną na płynie , ostatnio zaglądałem do chłodnicy to troszkę płynu ubyłowink.png

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • DK94
  • 190 1214

 Wkręcasz w kadłub, i później jedynym sposobem na spuszczenie płynu będzie odkręcenie tego korka ?

Tak dokładnie tak jak Napisałeś, płyn wymienia się co 5 lat wiec często odkręcać go nie będę.

 

w normalnym sklepie z częściami np. Grene dostane takie coś? :)

Nie, ja zamówiłem u tego Pana co dorabia takie inne kraniki http://olx.pl/oferta/kranik-wody-do-bloku-c330-c360-CID757-ID4D98p.html

 

zgadza się najlepiej !!! jak ktoś ma wodę no to kranik a jak płyn to spokój na 5 lat ;)

Nawet jak ktoś jeździ na wodzie i tylko latem to też zdadzą egzamin.

 

gdzie kupiłeś bo ja też mam nowe kraniki i stale ciekną na płynie , ostatnio zaglądałem do chłodnicy to troszkę płynu ubyłowink.png

Zamówiłem u tego Pana http://olx.pl/oferta/kranik-wody-do-bloku-c330-c360-CID757-ID4D98p.html

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Piotr778
  • 32 340

Dobre.Ja póki co rozebrałem kranik i otwór wypełniłem silikonen ale nie wiadomo czy długo wytrzyma narazie około pół roku bez kapania
 
No i znów wisi kropla,poxilina będzie lepsza.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość Profil usunięty

  • Gość Profil usunięty

A ja mam oryginalny 40 letni kranik i nic nie cieknie. I nie muszę kupować takich wynalazków. Jakby to miało być zatkane korkiem to by tak fabryka zrobiła.

    • Like 2

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Rolnik z zamiłowania :)
  • pawlus224
  • 1896 13890

Dało się to zrobić bardziej pomysłowo , chociaż to proste i skuteczne ;)

 

  Można byłoby zrobić jeszcze w tych korkach wkręcanę srubki na końcach przestrzelone np. 2 cm kołkiem żeby można było odkręcić palcami / kombinerkami - tak było u nas w 3p fabrycznie , w 3512 i Farmtracu jest na podobnej zasadzie .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Thomas2135
  • 2168 12121

W mojej 60-ce siedzi jeden oryginalny blisko 30 lat na wodzie nie nie cieknie a drugi kilka lat i też jakby spokój, bo pod ciągnikiem sucho. Pawlus ma rację i wystarczyłoby zrobić w czole otwór gwintowany M6 i wkręcać śrubkę. Pewnie częściej jak raz na 5 lat wymieniasz uszczelką pod głowicą czy też pompę wody.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • DK94
  • 190 1214

Dobre.Ja póki co rozebrałem kranik i otwór wypełniłem silikonen ale nie wiadomo czy długo wytrzyma narazie około pół roku bez kapania

Początkowo myślałem wsadzić od tyłu kranika jakiś drewniany klin, pod wpływem płynu by spuchł i uszczelnił ale trafiły mi się korki.

 

A ja mam oryginalny 40 letni kranik i nic nie cieknie. I nie muszę kupować takich wynalazków. Jakby to miało być zatkane korkiem to by tak fabryka zrobiła.

A wymień tylko na nowy kranik który można teraz kupić i zaraz coś innego zastosujesz. A z poprawianiem fabryki to dość śliski temat na AF. Można to zarzucić tym co zamiast prądnicy wkładają alternator, wymieniają kabiny na Naglaka itp.

 

W mojej 60-ce siedzi jeden oryginalny blisko 30 lat na wodzie nie nie cieknie a drugi kilka lat i też jakby spokój, bo pod ciągnikiem sucho. Pawlus ma rację i wystarczyłoby zrobić w czole otwór gwintowany M6 i wkręcać śrubkę. Pewnie częściej jak raz na 5 lat wymieniasz uszczelką pod głowicą czy też pompę wody.

Proponowano mi kranik motylkowy ale jednak wolałem takie rozwiązanie, przy wymianie uszczelki powinno się wymienić płyn, poza tym po podłożeniu rynienki przy bloku jestem wstanie odzyskać około 98% płynu.

 

Dało się to zrobić bardziej pomysłowo , chociaż to proste i skuteczne ;)

 

  Można byłoby zrobić jeszcze w tych korkach wkręcanę srubki na końcach przestrzelone np. 2 cm kołkiem żeby można było odkręcić palcami / kombinerkami - tak było u nas w 3p fabrycznie , w 3512 i Farmtracu jest na podobnej zasadzie .

Mimo sugestii by zastosować kranik motylkowy wolałem to zrobić korkiem jak w samochodzie. Święty spokój nic nie cieknie.

    • Like 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • SipmaZ224
  • 62 1034

Nowe kraniki należy dotrzeć pastą zaworową i powinny trzymać.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
  • Zaawansowany
  • Sadek
  • 534 7063

Ja w Bizonie wkręciłem "na szybko" smarowniczkę M10*1 i cały sezon wytrzymała.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.