Skocz do zawartości

Kliknij na zdjęcie aby powiększyć



    Bizon BS 5110 Hydrostatisk

    Kombajn jednego z użytkowników AF, woj.kujawsko-pomorskie.
    Wersja exportowa z Danii,piękny... wink.gif

    Inne obrazki użytkownika

    10 Komentarzy podziel się zdjęciem

    Rożni sie on czyms od zwyklego BS-A?
    taa tym ze to nie jest z110 tylko 5110

    Rożni sie on czyms od zwyklego BS-A?

    Przede wszystkim mocniejsza jednostka napędowa jaką jest silnik Valmet [240KM], stosunkowo oszczędny w eksploatacji.
    O jakości komponentów w Bizonach na export nie muszę wspominać :)
    MOj tez jest 5110 i wcale nie jest z zagranicy. Wiec niech mi ktos wytłumaczy jak to było z tymi oznaczeiami?;>
    a z fabryki go wzioles?? nowke?? kazdy byl w polsce wyprodukowany ale nie byl przeznaczony dl polskich rolnikow ;p a moze ona jest z zagranicy a ty o tym nie wiesz. nasz tez byl poslki a z czech;p
    Czasami zdarzały sie odrzuty exportowe i były wprzedawane w polsce znajomy kiedyś kupił nowego Ursusa C-362 choć były one robione na export do szwecji a ja mam C-360 która miała iść na export do indji ale nie poszła i cała seria była sprzedana w kraju
    hehe podobno pracował w woj.Łódzkim ale ciort go tam wie.....
    Co do tych odrzutów ;) to moj tata opowiadał jak poszła mała partia 4 bizonów super ( duńska wersja 5056 hydrostatic ) co sie okazało tylko jeden dotarł do szczecina, a reszte cholował serwis. Powodem była wada w skrzyni, przez co bizonki psuly sie przed dojechaniem do miejsca docelowego.

    Ciekawie było z Bizonem America ;) ich eksport do USA skończyl sie tragiedią. Okazało się że farba uzyta na ostatniej partii maszyn, jest wadliwa. To znaczy nie była odporna na działanie morskiego powietrza ( nie wiem o co tu dokładnie chodzi ) tak że poczciwe bizonki dotarły na miejsce całe spęcherzone, farba z nich odłaziła. Amerykanie nie przyjeli tych maszyn, a koszt ich powrotu był taki wysoki, ze fmż postanowił je zatopić, czy zostawić tego nie wiem. Tak skończyła się kariera bizona w ameryce.

    Znów co do wersji rekordów które zostały wysłane do Argentyny też nie mozna usłyszeć niczego miłego. Zamiast wysłać serwis który zajoł by sie naprawą kombajnów, zarząd fmż zrobił sobie wycieczke, przez co nic nie udało im sie naprawić. Co naszym Argentyńskim kolegom raczej sie nie spodobało. Tam i też bizon nie zawital na długo.

    W woli wyjaśnienia, uwarzam że bizony to wspaniałe kombajny ;) do których mam wielki sentyment :) uwarzam ze to maszyny proste i przy dobrej eksploatacji nie zawodne ;) a w dodatku tanie w użytkowaniu ;)

    Chciałem ukazać jednak błedy Polskiej firmy, przez ktore w jakiś sposób ona sama ucierpiała. Takie to były te czasy komuny :(

    Wszystkie eksportowe bizony, oraz prototypy były montowane na hali doświadczalnej FMŻ. Nie było tam wielkiego nawału pracy. to też jakość składanych tam maszyn była bardzo dobra, stąd bierze sie zdanie o tym że eksportowe bizony są tak dobrej jakości. :) Skladali oni superki, rekord na eksport, bs oraz giganty na kraj i eksport ;)
    U mnie we wsi jest jeden Bizon America '78r ;)

    To taki Z056 z większym zbiornikiem ok. 3 tony pszenicy B)
    Czy to jest ten BS człowieka z wioski @ralfMTX140? ;)