do nas kiedyś przyjeżdżali z Kujaw czyli jakieś 300km. a po ile sprzedajecie byczki z pogranicza Mazur mazowieckiego i podlaskiego? przeciętny Kowalski ma ileś dni urlopu w roku i może jechać gdzie chcę a ja przez 15 lat najdalej gdzie byłem to 2x w Warszawie. a tak to w domu czy w okolicach. ale co widziałem i co przeżyłem to moje . mam też filmy z wyjazdów jak ktoś chce to może obejrzeć
https://youtube.com/playlist?list=PLMphOI_apsEDGCQizHgwLFjjKyrJobMqM&si=cXZrs0Tgdpy8QsOU
https://youtube.com/playlist?list=PLMphOI_apsECbesyuV7uyo0hD1KpFbKrA&si=0IQJ5TtW-QPnQcRc