Skocz do zawartości
maniek10141

Opryski rzepaku i innych oleistych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
coolman111    54

Dwa dni temu prykałem mącznikiem. Na słodyszka jeszcze nie pryskałem, bo trochę zimno było B). U mnie podobnie jak u Was panowie- pojawiają się pojedyncze co kwitną :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DonPedro    3

Mam pytanie czy moge pomieszac ze soba Mospilan z Carambą 60 SL + 10 kg/ha siarcznu jedno wodnego i 10 kg/ha moczniku ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Na słodyszka nie pryskałem bo go jeszcze nie widze, wjechac moge wszedzie. Co do kwitniecia to zaraz zacznioe chyba California ,reszta jeszcze z tydzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtz_820    0

u nas juz sie pojawil slodyszek wujek juz chyba popryskal w srode a jak nie to na pewno dzisiaj wjedzie

co do kwitniecia to w niedziele przejezdzalem kolo pola i zaczyna kwitnac dzisiaj pojade zobacyc jak to wyglada z bliska ale to nie dobrze ze juz zaczyna kwitnac przyjdzie mroz i bedzie lipa tak jak w tamtym roku poczatkiem maja byl taki mroz ze wszystko pomarzlo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Skoro zaczyna kwitnac to nie pryskaj na słodyszka bo to sie mija z cele!!! Słodyszek tak samo zapyla rzepak!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

bylem wczoraj na polu i nie ma slodyszka rzepak juz zakwitl w ok 87% ale tak jakos wydaje mi sie ze te lodyki jakies takie chude musze zrobic zdjecie to wam pokaze

bylo pryskane fastec 100 cos tam + inne ale zapomnailem nazw

 

no to kiedy pryskac na slodyszka? skoro mowisz ze jak kwitnie to nie pryskac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bodzio110    3

Zaczął już ktoś pryskać grzybowym? W sumie już po mału czas bo zaczną opadać płatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Zasiałes rzepak nic o nim nie wiedzac?! Słodyszek robi najwiecej szkody gdy rzepak ma zwarty pak,wtedy trzeba uwazac a teraz to sobie odpusc bo to niema juz sensu skoro rzepak kwitnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

benek ja sie pytam zeby sie czegos dowiedziec i to nie ja sieje tylko wujek wiec nie miej do mnie pretensji chce sie czegos dowiedziec i tyle czy to zle? aha a bylo pryskane na slodyszka jak zaczynal kwitnac wiec chyba prawidlowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

No to w takim razie wszystko ok. Ja pryskałem 16 dni przed kwitnieniem Mospilanem i miałem po problemie ze słodyszkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bodzio110    3

Koleś, a Ty czytałeś w ogóle post do którego wstawiłeś odpowiedź? Bo to raczej nie do mojego pytania :)

Tak w ogóle to popieram, że masz rację z tym, że jak kwitnie to się na słodyszka już nie pryska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

No bo jak kwitnie to slodyszek jeszcze zapyla dodatkowo,ale podobno jak jest bardzo duze nasilenie slodyszka nawet w okresie kwitnienia to powinno sie popryskac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DonPedro    3

Panowie a powiedzcie mi jak to jest w Piatek wieczorem oprysklałem mospilanem i słodyszek do dzis jest? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Mospilan działa na słodyszka paralizujaca. W pierwszych dniach słodyszek nadal zyje dopiero potem pada z głodu poprzez zaatakowany układ nerwowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56
No bo jak kwitnie to slodyszek jeszcze zapyla dodatkowo,ale podobno jak jest bardzo duze nasilenie slodyszka nawet w okresie kwitnienia to powinno sie popryskac.

 

Tak to troche dziwne ze słodyszkiem jest, przed kwitnieniem w czasie wykształcania się pąków kwiatostanowych słodyszek "żre" ten kwiat i może narobić bardzo wielu szkód (rola niepożyteczna), natomiast w okresie kwitnienia rzepaku słodyszek zapyla go (roal pożyteczna) :) Sie rozpisałem... :) (jednak coś się z lekcji wyniosło)... :)

Ale to temat o opryskach więc nie zmieniajmy tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

Mam ludki takie pytanko. Wiecie gdzie można kupić Sumi-Alpha? bo obdzwoniłem wszystkie swoje firmy w okolicy i nie tylko. I lipa. Taki dobry środek a zarazem tani i nigdzie go nie ma :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
benek79    13

Jest to srodek owadobojczy,ile kosztuje to nie wiem bo dawno nie stosowałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek000111    2

Zuczek015 jaki oprysk stosowałes teraz na grzyba i ile kosztował??? no i czy faktycznie są znaczne różnice w wydajności po tym oprysku???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuczek015    2

Amistar 0,5l + Topsin 1l na 1ha = około 160 zł

rok temu stosowałem Amistar 0,8 i efekt był taki że rzepak był ładny średnia z pola 3,5 t /ha a dwa hektary których nie opryskałem wyłożył sie bo wdała się zgnilizna twardzikowa złamał sie na 30 cm od ziemi i było po plonie więc może nie ma co ryzykować i dać te 160 zł bo to chyba będzie w tym roku 100 kg. rzepaku a zwyżka plonu jest do około 300-500kg w dobrym roku więc chyba warto :);):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

ja mam taki problem: mam na burakach głuchy owies, pryskałem już go 2 razy Fusilade forte 150ec i kurde dalej zielono, nic go cos nie bierze, 3 dni temu patrze cos sie zaczyna dziac dzisiaj przychodze a tu zas zielono w pizdu, juz nie wiem co jest grane... jak myslicie?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

Popieram przedmówcę Pictor raz,że tańszy dwa, że wydaje mi się skuteczniejszy. No, żeby nie przesadzić to powiedzmy równie skuteczny ale tańszy ;) Ja do tego właśnie szukam Sumi-alpha, bo chce łącznie pryskać na pryszczarka kapustnika. Jest tego w moim regionie full i z tego co rozmawiałem z doktorkiem z syngenty nie tylko u nas, ale sporo ludzi stawia błędne diagnozy (podobnie jak ja 3 lata temu jak to sie zaczęło). Wizualny efekt jest identyczny jak czerń krzyżowa. Szybsze zasychanie niektórych łuszczyn, łuszczyny ciemniejsze, pośladowate ziarno. Larw szukać w podejrzanych zielonych strąkach, bo w suchych raczej znaleźć szanse marne. I bede leciał 2 razy na to paskudztwo. Z pictorem przy opadaniu płatków i tydzień później. I właśnie szukam Sumi-Alpfa, bo nieszkodliwe dla pszczół, a cena mogę powiedzieć tylko tyle, że będzie w cenie najtańszych środków czyli do 10 zl/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×