Skocz do zawartości
Maciekkkk

Koło pasowe pomocy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Koło
Maciekkkk    0

Nie mogę ściągnąć koła pasowego, odkrecilem śrubę i próbowałem ściągnąć ściągaczem, lecz ani drgnie, próbowałem też podgrzewać, nic nie pomogło, ma ktoś jakiś pomysł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtal24    191

od czego te kolo pasowe a moze jakis klin trzyma a jak nie to tylko grzanie pomoze i dobry sciagacz


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    33

Połam, pokrusz, potnij i jakoś sie pozbedziesz problemu z tym kołem jak od ursusa to kupisz nowe drogie części nie są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Pewnie koła na wale, a ono trochę kosztuję. Porządny ściagacz i walnąć młotkiem 2-3 k. Śruby w ściagaczu muszą być twarde, sam kiedyś bawiłem się z  3 dni ściągacz miałem flanszowy ale śruby zwykłe zakładałem, jak ząłożyłem 10,9 to od razu zeszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

zrób zdjęcie tego koła , lepiej będzie doradzic

Edytowano przez adrian3005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    48

Podgrzewasz koło a nie wał i schodzi, a jak nie chce to źle grzejesz cudów nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

W starym typie,   nie ma co szukać szczęścia  ze ściągaczami łapiącymi za koło po obwodzie - można co najwyżej koło powyszczerbiać.  (no, chyba że słabo siedzi, to puści :) )   Nie jestem pewien jak w silnikach nowego typu ( pewnie wygląda to identycznie), ale w starym typie (c385- 1204), w kole  pasowym  są nagwintowane otwory pod ściągacz.

 

 Dorobienie takiego ściągacza,  jeśli potrafi się   jako tako spawać oraz posiadając spawarkę,  szlifierkę kątową i trochę złomu,  to kwestia 5 min. ;)    potrzebna  jest  do tego nakrętka  (np M16)  + śruba i dwa kawałki np: kątownika.      Do dwóch przeciwległych ścian nakrętki (  w którą będzie wkręcona główna śruba ściągacza) trzeba przyspawać kątowniki (lub inne żelastwo) .  W szczeliny pomiędzy kątownikami,   wsadza się śruby  + odpowiednie podkładki i wkręca się je w koło.  

 

Dodam, że  taki ściągacz (pomimo, że nieco upierdliwy w  używaniu)  jest  bardzo uniwersalny - pasuje na  każdy rozstaw otworów  i  rozmiar gwintów w kołach/ oprawach łożysk / piastach/ itp. :) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×