Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam
Mam pytanie dotyczące 12 hektarowego gospodarstwa. .Czy możliwe jest żyć w miarę godnie z takiego opszaru , uprawiając tylko ziemniaki, kapustę, bob? mam możliwość przerobienia budynku na przechowalnie, posiadam sprzed który moim zdanie poradzi sobie bez problemu..Za rok ukończe kurs rolniczy .jeśli chodzi o sprzedaż towaru musiał bym jeździć na giełdę lub szukać odbiorców. jak myślicie da się z tego żyć.?

Opublikowano

Musze się zastanowić czy pchać się w rolnictwo.. Lubie to robić i pasjonuje się rolnictwem, lecz to decyzja na całe życie . Jak juz zacznę to robić to już muszę do końca się tym zajmować. najgorzej jest skakać z kwiatka na kwiatek. Zapomniałem że dodać że jestem młodym chłopakiem który może odziedziczyc gospodarstwo po Ojcu.

Opublikowano

Z warzyw da się godnie żyć, tylko pytanie czy znajdziesz ludzi do pracy, i czy będziesz miał do nich cierpliwość. Samemu przy warzywach to się można zaharować.

 

Jeśli rolnictwo to twoja pasja to możesz w to wchodzić, ale jeśli masz jeszcze jakieś inne to najpierw może wypróbuj je, a w razie czego pole zawsze na ciebie będzie czekać. Póki co obsiewaj i zawsze to jakiś grosz wpadnie.

Opublikowano

jeśli idziesz w warzywa to musisz mieć jednego pracownika na stałe i z dwóch dorywczo samemu nic nie zrobisz wiem bo ten temat też już przerabialem dodatkowo dużo cierpliwosci życzę :-)

Opublikowano

daj sobie spokój z rolnictwem niewiadomo jak to jeszcze będzie z tym wszystkim, wydaje mi się że to mały areał 12 h, by godnie żyć, ja mam 10 h i musze dorabiac jako kierowca a mam młode ziemniaki i wiekszosc zboża jedynie z młodych ziemniaków jakis pieniadz jak sie uda, ale trzeba miec deszczownie i roboty sporo, a ze zboża niema prawie nic

Opublikowano

12 ha to ta naprawdę mało i nie traktowałbym tego jako źródła utrzymania,a raczej hobby czy też formę posiadania własnych roślin czy w przypadku hodowli bydła lu drobiu mięsa lub jego późniejszej sprzedaży z zyskiem. Bez dodatkowej pracy można sobie po prostu nie poradzić,szczególnie zimą.

Opublikowano

Wszyscy narzekają że nic się nie opłaca a co chwile nowe maszyny w okolicy się pojawiają o ziemie się prawie biją.Dziś byłem oglądać cielęta to kupujących dwa razy tyle co cieląt i przepychanki na samochodzie cena kosmos cielęta dychają ale wszystkie poszły w kilka minut.

Opublikowano

Dokładnie kolego wyżej jak sie zapytasz czy się opłaca to co drugi ci powie że nie , a jak tylko kawałek ziemi się w okolicy trafi to po 50 tys za hektar jest w stanie wyłożyć

Opublikowano

Koledzy rozejrzyjcie się wokoło siebie ile jest takich gospodarstw do 20 ha i zobaczcie jak prosperują czym się zajmują, bo uważam że po części nie ilość ziemi jest ważna ale jej klasa jak i wiedza i zapał zarządzającego. A mówienie że się nie opłaci i zysku nie ma to po co robić a może jeszcze dokładać trzeba. Znajomy twierdzi że od kilku lat dokłada do trzody ale kilka ha dokupił, pytanie z czego do nich dokłada?

 

Znam gospodarstwo które ma ok. 20 ha ziemi III/IV klasy i pieniędzy brak (ale pracować się nie chce), zaś drugie ok. 15 ha ziemia od IV do VI (lotny piasek) i wiadomo łatwo nie jest ale jakoś idą do przodu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez damian315
      Czy podpowie ktoś i ma jakiś pomysł aby jakoś przerobić budynek na bydło aby nie wybierać obornika ręcznie. Z lewej strony jest garaż a z prawej paszarnia. Myślałem aby zrobić bramy na szerokość kojców i wybierać obornik miniładowarką typu TUR Poland tylko zastanawiam się uda sie wymanewrować czymś takim na tak wąskim korytarzu. Raczej nie ma możliwości kucia w ścianach nośnych ze względu na wiek budynku, wzdłuż korytarza są także po 4 słupy (po 2 z każdej strony). Utrzymywane jest tam bydło do roku na głębokiej ściółce. Prośba o pomoc i podpowiedzi czy jest możliwość coś z tym zrobić

    • Przez karol19920
      Cześć, na wiosnę wymieniliśmy pokrycie na oborze na blachę. Kierując się dobrymi chęciami zrezygnowaliśmy z filca i folii, bo stwierdziliśmy że nic na strychu nie przechowujemy, to wystarczy dobra wentylacja i będzie git. Okazuje się że jednak nie, skrapla się w zależności od dania więcej lub mniej. Cały strych pootwierany na przestrzał a i tak jest mokra blacha. Wiem co powiecie trzeba było dać folię, albo teraz zrywać blachę i dawać folię. Myślę dać jeszcze ze dwa kominy wentylacji na szczycie i ewentualnie rzucić na wiosnę z 10 cm styropianu na strop i przylać betonem z 5cm. Co myślicie?
    • Przez kuna9977
      Jakiej wydajności będzie żmijka 8m fi 140 silnik, 4kw. Czy przy wydluzeniu lub skróceniu zmnia się wydajność? Ogólnie żmijka ma być do załadunku zboża z spichlerza i z jednej zapoli na przyczepę lub w bigi ale możliwe że kiedyś też do rozładunku. Przy rozładunku jakim kontem max można ją ustawić? Jaką firmę polecacie? Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
    • Przez Łobuzek
      Witam , czy mógłby ktoś pomóc . Chodzi o dane do warunków zabudowy do budowy kurnika . Chciałbym to złożyć tak na zaś przed planem ogólnym i marzy mi się kurnik , ale czy coś z tego wyjdzie nwm ...  Chodzi o wymiary kurnika na 50 tys. sztuk brojlera . i ogólnie no wszystkie dane jakie trzeba wpisać we wniosku . Dzięki za pomoc . 
    • Przez PolishLandwirt
      Cześć 
      Użytkuje ktoś metalowy zbiornik na ziemny na gnojowicę? Jak to się sprawdza? Myślę o używanym zbiorniku w dobrym stanie bo muszę coś do magazynowania gnojowicy a ceny betonowych mnie przerażają. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v