Skocz do zawartości
arkadian12

Budowa agregatu uprawowego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
budowa
arkadian12    0

Witam

 

Proszę o wasze sugestie.

Przymierzam się do zrobienia agregatu do uprawy przedsiewnej o szerokości 3m, mam ziemię średnie i trochę ciężkich. Mam dwie wersje, pierwsza składałaby się z następujących elementów roboczych: wał cambella (zagęścić glebę), następnie włóka takie łapy jak występują w wałach, kolejne dwa rzędy łap takich gęsia stopa (czy lepiej 3), wał crosskill i wał strunowy. Agregat będzie miał z tyłu koła transportowe i ma ciągać jego ciągnik 95km. Nie wiem czy nie za ciężko mu będzie, może wał cambella jest zbędny, to miał być mój drugi wariant, wtedy ten agregat będzie podobny do sprzedawanych, kolejne pytanie czy wały z tyłu nie dać odwrotnie najpierw strunowy a potem crosskill. Nadmienie, iż wał crosskill będzie z takich wałów ciąganych (ciężkie), które mam o średnicy 41cm i mam zamiar wyrzucić te talerze luźne.

Chciałem dać strunowy z tyłu ponieważ po crosskillu trochę zruszyłby ziemię przed siewem. Część materiałów mam swoich trochę dokupić, liczę że w kwocie ok 5000 bym się zmieścił, raczej coś dobrego nie kupię za tą cenę. Nowe tego typu to 15000 i wzwyż.

Liczę na wsze podpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Arek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtal24    236

a jakie zadanie miałaby ta włuka za wałem?

Popatrz na agegaty np: lemkena czy innych zachodnich firm uważam ze 3 rodzaje wałow to zadużo 


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    233

Włóka, strunowy, gęsiostopy, strunowy, włóka  croskil i siewnik.Tak powinno być. Bierz przykład  z  kompaktorów Lemken, i Farmet, tak mają i  można to polecić.

Jak chcesz to mam na sprzedaż talerze do wału strunowego  około 400 mm na 12 płaskowników, robione pod wzór Farmeta, czyli dobrze, bo musi mieć dużą średnicę wał strunowy żeby dobrze robił, Lemken i Ostrój ma z tym problem, agregat  zapada się w  ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej78    42

Zadaniem agregatu przedsiewnego jest zruszyć ziemię ,nadać jej gruzełkowatej struktury i zagęścić na odpowiedniej głebokości dla równomiernego siewu.Rozwiązań jest wiele.Z tego co zaobserwowałem ,wał crosskill wiosną się nie sprawdza,często gleba jest jeszcze wilgotna i wał się zakleja.Najlepszym rozwiązaniem jest wypróbować różne warianty,a dopiero wtedy robić.Dużo nie zawsze znaczy dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    629

Z wiosny kazde pole powinno byc włókowane albo bronowane  aby wstępnie przeschło lub była zatrzymana wilgoc ,to metoda od pokoleń  stosowana ,dopiero później dobór agregatu do gleby ,wiadomo kazdy dziś złotówki liczy i chciałby najmniejszym kosztem uprawiać ,lecz nie zawsze to się opłaca w plonie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    233

Tomek zapada się w lekkiej a kolega pisze o cięzkich ,struna o średnicy 40 to na piachy

 

Ja prawie nie ma lekkich ziem, średnie i ciężkie, trochę gliny się trafia. Po prosto za mała średnica wałów, a agregat waży 4,5 tony przy 6 metrach, parę lat temu to poprawili, właśnie zastosowali większą średnicę wałów.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arkadian12    0

Dzięki Panowie za wasze słowa.

Ponieważ mam ziemie średnie i ciężkie jak wykonam orkę na moich ziemiach gdzie jest glina to wjazd w taką ziemię aby ją dobrze uprawić zależny jest od pogody. Glinę aby dobrze uprawić trzeba trafić z orką (odpowiednia wilgotność) jak również z uprawą (też ta odpowiednia wilgoć). Dlatego myślałem dać pierwszy wał cambella aby w pierwszej kolejności zagęścił ziemie wgłębnie i rozbił bryły, następnie włóka która wyrówna pole i kolejnie standard łapy i dwa wały. Widziałem w tych markowych zestawach właśnie włóke pierwsza, następnie strunowy, łapy i kolejna włóka i crosskill. Dość często widziałem na filmikach jak za pługiem ciągają wał cambella i crosskill i to fajnie robi. Dlatego pomyślałem aby to rozwinąć to rozwiązanie w większy agregat i połączyć w jeden zespół, wada mojego rozwiązania to wiem, iż drugi raz jak bym chciał jechać to wał cambella przędzie raczej wadą. Może na początku pozostanę przy sprawdzonych rozwiązaniach, ale czekam na wasze dalsze sugestie.

Dziękuje

Arek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez NABUCH
      Witajcie .
      Dokładamy z tatą silnik do naszej wialni . Mam pytanko ile macie obrotó na napędzię wentylatora? Tak sobie przeliczyłem że powinno być ok 130 obr / min Ktoś może potwierdzić. Mam silniczek 1400 obr /min 0.8 kW orginalnie z kołem 9 cm .Złożyliśmy to z kołem od roweru 24 cale ale obr są chyba zbyt duże bo wialnią dosyć mocno rzuca zwłaszcza górnymi sitami . Z czego można jeszcze wyciągnąć /ew zrobić koło pasowe o przyzwoitym rozmiarze. Pozdrawiam Wojtek
    • Przez Bardock
      Hej wszystkim!
      Chciałbym zbudować podwozie maszyny w układzie skid steer - czyli jak bobcaty seri S, avanty serii 300 itp. Wiadomo, budżet jest ograniczony, więc nie mogę sobie pozwolić na pompy tłoczkowe, hydromotory tłoczkowe o zmiennej geometrii, rozdzielacze proporcjonalne elektroniczne itp. Chciałbym oprzeć się na rozdzielaczach sterowanych na linkę, dwóch joystickach na linkę, pompie zębatej. Do tego wszelkie potrzebne dzielniki strumienia itd.
      Tutaj pojawia się problem, gdyż przyznam się, że pogubiłem się jak to podłączyć, żeby spełniało moje założenia. Koncepcja jest taka, że z pompy muszą być zasilane rozdzielacze do jazdy oraz rozdzielacz do późniejszego wykorzystania do sterowania jakimś ramieniem manipulatora itd. Czy ktoś może podpowiedzieć schemat układu, jaki zrobić aby:
      - strumień był po równo dzielony na lewą i prawą jazdę,
      - w czasie jazdy możliwe było korzystanie z dodatkowych sekcji, przykładowo ramię robocze.
      Proszę także o dorzucenie linków do przykładowych elementów.
       
      To co dałem radę ustalić, to to, że aby lewa i prawa strona działały równo, muszę zastosować dzielnik strumienia 50/50 przed dwoma rozdzielaczami jednosekcyjnymi (tutaj dygresja - czy ktoś widział jednosekcyjne rozdzielacze na linkę? Czy można zawór jednosekcyjny sterowany dźwignią przerobić na sterowany linką?). Wtedy jedna sekcja na lewą stronę, jedna na prawą i powinno ładnie działać. Nie wiem tylko jak zrobić, żeby w czasie korzystania z ramienia roboczego, czyli z trzeciego rozdzielacza, możliwa dalej była jazda. Żeby na czas np. podnoszenia maszyna się nie zatrzymywała. Albo, w czasie jazdy nie da rady podnosić, olej idzie tylko na jazdę. No i jednocześnie, jeżeli maszyna się akurat nie porusza, to cały olej idzie do obsługi ramienia roboczego.
       
      Dziękuję z góry za wszystkie pomysły
       
    • Przez RometOgar200
      Witam jestem tutaj nowy i jeśli napiszę temat w złym miejscu z góry przepraszam ,ale przejdzmy do sedna ,zamontowałem wspomaganie elektryczne do mojej 60-siatki ,ale obudowa skrzyni jest od 40-stki. I mam problem ,ponieważ patent jaki i z 40-stki i z 60-siątki nie mieści się tam gdzie powinno być jego miejsce. Z góry dziękuję za wszystkie pomysły.
    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
    • Przez Wieczor
      Witam wszystkich
      Potrzebuję pomocy jak już wyżej wspominałem w zakresie zrobienia elektronicznego wskaźnika poziomu ziarna w skrzyni. Poznaniak S043. Chciałbym go trochę uwspółcześnić i zrobić komputer do sterowania parametrami siewnika ,jak na razie idzie mi dobrze tylko napotkałem problem właśnie z tym wskaźnikiem. Próbowałem już czujnika do paliwa ale ma za małą skale odchylenia. Jestem otwarty na wszystkie propozycje. Jeśli można zależało by mi na gotowym czujniku (do kupienia).   
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.